Raskolnikow w "Zbrodni i karze"



Raskolnikow – ofiara własnej zbrodni Głównym bohaterem powieści jest Rodion Romanowicz Raskolni¬kow, były student prawa. Znajduje się on w wyjątkowo trudnej sytuacji materialnej: nie stać go na kontynuowanie nauki, opłacenie skromnego lichego pokoiku, a nawet na codzienne regularne posiłki. Pomocą finan¬sową służy mu matka, która przeżywa podobne kłopoty. Z tego powodu siostra Dunia zamierza poślubić odpychającego starego kawalera – li¬czy na to, że pomoże on Rodionowi ukończyć studia. Raskolnikow obserwuje wokół siebie ludzi wynędzniałych, mieszkających w złych warunkach, borykających się z ciągłym bra¬kiem środków do życia. Dostrzega ich upadek moralny wywołany trud¬nościami przerastającymi odporność psychiczną tych osób (np. nałóg Marmieładowa) oraz konieczność zarabiania sposobami powszechnie u¬znawanymi za hańbiące (złodziejstwo, prostytucja Soni). Krótko mówiąc Rodion na każdym kroku zauważa nierówność społeczną i wielkie obsza¬ry nędzy. Jak niegdyś bohater romantyczny ma on poczucie odpowie¬dzialności za ten stan rzeczy, poszukuje sposobów przełamania zła rozplenionego w społeczeństwie, czuje się jednostką powołaną do tego, by zaradzić problemom innych. Właśnie z obserwacji życia społecznego i poczucia własnej wyż¬szości bierze się zamysł Rodiona. Jako wybitna jednostka czuje się zdolny do zapewnienia innym szczęścia środkami powszechnie uznawanymi za niemoralne. Nie są one także akceptowane przez prawo. Chodzi o zabójstwo człowieka w imię zapewnienia godnego bytu wielu ludziom. Społeczna „wesz”, lichwiarka Alona, pasożytu¬jąca na biednych, jest osobą, którą – jak się wydaje – korzystnie bę¬dzie „usunąć”. Raskolnikowi nie zamierza zagarnąć dla siebie zgro¬madzonych u niej kosztowności (byłoby to morderstwo dla rabun¬ku), chce je przeznaczyć dla innych ludzi – wtedy zbrodnia może być usprawiedliwiona (postawa ta przywołuje na myśl znane w literaturze postaci szlachetnych rozbójników jak Robin Hood, Zono, Janosik). Takie poglądy dojrzały w nim pod wpływem wcześniej opra¬cowanej teorii zbrodni ujętej w formę artykułu. Tekst ten wyrósł z buntu przeciwko cierpieniu niewinnych, z troski o ich przyszłość. Tu właśnie powstaje centralny konflikt powieści – zderzenie racji ro¬zumu i wiary, z którą wiąże się imperatyw moralny – nie zabijaj! Teoria Rodiona usprawiedliwia zbrodnię dokonaną przez wybitną jednostkę na rzecz szczęścia ogółu. Autor owego artykułu – były student prawa – matematycznie wylicza opłacalność takiego działa¬nia. Warto uśmiercić odrażającą staruchę wykorzystującą trudną sytuację innych ludzi do pomnażania własnego majątku. Jej pienią¬dze, teraz bezużyteczne, mogą wiele zmienić w życiu tych, na któ¬rych „pasożytowała”. Główną cechą rozważań Raskolnikowa jest dą¬żenie do rozumowego prawa, pozwalającego oprzeć zasady życia społecznego na rzeczywiście sprawiedliwej i racjonalnej podstawie, która człowiekowi, postawionemu w sytuacji wyboru między mniej¬szą lub większą zbrodnią, mniejszym lub większym złem, pozwoli podjąć właściwą decyzję. Dążenie do prawa, które stałoby się „no¬wym sumieniem”. Raskolnikow rozumiał bowiem dobrze, że współczesny świat stawia człowieka wobec „nierozwiązanych zagadnień”,, „przklętych pytań”, na które naturalne prawo boże, teologia moralna chrześcijaństwa daje odpowiedzi stanowczo niewystarczające. Jeden z głównych argumentów Raskolnikowa wyglądał w sposób następujący: człowiek podejmujący wielkie zadanie historyczne, „człowiek niezwykły”, „ma prawo...”.17 W postawie Rodiona widać związki z filozofią Hegla. Czuje się on nadczłowiekiem rangi wodza-imperatora lub wybitnego wynalazcy. Ujawnioną w rozmowie z Porfirym (dyskusja o artykule) i w rozważaniach bohatera motywację zbrodni dopełnia ujawnienie jej psychologii. Zachowanie bohatera od początku wskazuje na działanie z premedytacją (tylko zabójstwo Lizawiety jest dziełem przypadku): poznaje mieszkanie i zwyczaje Alony, przygotowuje atrapę papierośnicy – pretekst do roz¬mowy, siekierę – narzędzie zbrodni, przystępuje do realizacji planu i o¬puszcza miejsce przestępstwa. Przez cały czas widać jednak nieprzysto-sowanie psychiki Rodiona do podobnych zadań: kilkakrotnie zapada w chorobliwy sen, gorączkuje, traci świadomość, wyłącza się z otoczenia, staje się podejrzliwy, agresywny wobec bliskich osób, reaguje bez właściwej gradacji uczuć i nastrojów. Niedawna „wybitna jednostka” staje się psychicznym słabeuszem. Rodion nie potrafi wykorzystać ukradzionych kosztowności zgodnie z powziętym uprzednio racjonalnym planem. Ukrywa je byle jak, w przypadkowym miejscu – na jakimś podwórzu pod kamieniem. Ten gest dowodzi, że boi się ujawnienia zbrodni, sądu i kary. Nie myśli już o zbawiennej misji na rzecz ludzkości, traci rezon i poczucie własnej wybitnej indywidualności. Czuje się źle fizycznie i psy¬chicznie. Maltretują go wspomnienia i ciągłe rozmowy o sensacyjnym zabójstwie dwu kobiet atakujące go prawie wszędzie, gdzie się pojawi. Ukazanie stanu Raskolnikowa po dokonaniu zbrodni wypełnia naj¬większą część powieści. Zmagania z uporczywymi myślami, wyrzutami sumienia, cierpieniem, ciągłymi wspomnieniami wprowadzają bohatera w stan straszliwych duchowych katuszy. Ogarniają go wątpliwości i wstręt do siebie samego – przemyślana teoria racjonalnej zbrodni okazała się zawodna, nie ujmowała przeżyć i uczuć a także dodatkowych kom¬plikacji. Właśnie to drugie zabójstwo jeszcze bardziej pogłębia apatię Rodiona i wzmaga głos wewnętrznego wyrzutu. Depresja bohatera przybiera na sile, staje się uciążliwa dla otaczających go osób, zwłaszcza dla rodziny. Konieczność ukrywania prawdy i prowadzenia misternej gry z sędzią śledczym przekracza odporność wrażliwego i udręczonego wła¬snymi myślami młodego człowieka. Swoim czynem Raskolnikow wystąpił przeciwko chrześcijań¬skiemu nakazowi ochrony życia i złamał prawo naturalne. Zrozu¬miał, że żadna teoria nie może usprawiedliwić zabójstwa, choćby było wymierzone w człowieka otaczanego powszechną pogardą i nienawiścią. Rodion szybko staje się ofiarą własnej zbrodni dokonanej na lichwiarce i jej siostrze. Świadomość tego czynu odbiera mu spokój, burzy porządek życia. Bohater nie jest w stanie normalnie funkcjonować w kręgu przy¬jaciół i w rodzinie. Gardzi sobą, rozważa samobójstwo, czuje się podle. Postanawia odkupić swój czyn – jest to jednak rodzaj „pokuty społecz¬nej”, chodzi bowiem o zadośćuczynienie wobec prawa. Na prawdziwe odrodzenie przyjdzie czas po przewartościowaniu własnych poglądów, po odrodzeniu duchowym pod wpływem Ewangelii i postawy Soni.

Raskolnikow w "Zbrodni i karze"

Materiały

Współczesna polszczyzna Zróżnicowanie stylistyczne współczesnej polszczyzny Styl - zespół środków językowych, wybieranych przez autora tekstu ze względu na ich przydatność do realizacji wypowiedzi. Według Doroszewskiego styl ma kilka znaczeń: • w mowie i piśmiennictwie jest to indywidualny sposób ekspresji, wyrażania swoich uczuć, • w sztuce i malars...

Niepodległość Polski w literaturze Burzliwe dzieje naszej ojczyzny sprawiły, że walka o niepodległość stała się trwałym, powracającym tematem literatury. W czasach zagrożenia i katastrof narodowych odżywa nurt poezji tyrtejskiej, zagrzewającej do boju, porywającej do czynu. Najpełniejszą realizację tych motywów przyniósł romantyzm. Epoka romantyzmu zrodziła się z buntu przeciwko ...

"Choroba wieku" - objawy Wertera \"Choroba wieku\" jest sformułowanie, które zawiera w sobie wszystkie ważniejsze cechy bohatera romantycznego; idąc po kolei: Werter jest człowiekiem nieszczęśliwie zakochanym do tego stopnia, że swoim zachowaniem przestraszył swoja ukochaną i ta się od niego odsunęła; Miłość ta powoduje u niego paraliż woli, ból (również istnienia), wyobc...

Motywy biblijne i ich znaczenie przymierze w Biblii nazwa przyżeczeń, obietnic, uczynionych człowiekowi przez Boga w zamian za należne mu posłuszeństwo. W przymierzu z Noem Bóg, że nie spuści na ziemię więcej potopu i ustanawia na niebie tęczę jako znak tego przymieża. W przymieżach z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem Bóg ustanawia Izrael narodem wybranym i obiecuje mu ziem...

Analiza "Wróble" Krzysztofa Baczyńskiego Wróble Rzadko w poezji Baczyńskiego znajdziemy zapis takiej chwili radości, niemal niezmąconej. Źródłem tej radości jest początkowa prosta obserwacja – Baczyński zapisuje chwilę bezrefleksyjnego, nie¬frasobliwego „bycia na świecie”. Poeta po prostu jest, patrzy na świat, czuje się jego cząstką i to poczucie sprawia m...

Szarzyński i Naborowski o wartościach trwałych i przemijających M.S. Szarzyński i D. Naborowski o wartościach trwałych i przemijających Mikołaj S. Szarzyński przekazuje informacje o przemijaniu, o wartości dóbr ziemskich i ostatecznych - śmierci, wieczności i zbawieniu. W sonecie „O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem\" szczęściem jest pokój. Życie stanowi jednak walkę z ...

"Proces" jako metafora Trzeba zacząć od tego, co to jest proces? To postępowanie toczące się najczęściej z inicjatywy strony (powoda) w jej własnym interesie, na skutek wytoczenia przez nią powództwa przed sądem w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia spornej sprawy cywilnej. W tym przypadku nie chodzi jednak o taki typ procesu. Bohater tytułowy \"Proces\"\'u Franca Kafk...

Obraz klęski powstania styczniowego w "Rozdziobią nas kruki, wrony..." Stefan Żeromski w opowiadaniu \"Rozdzióbią nas kruki, wrony...\" ukazuje haniebną śmierć powstańca Andrzeja \"Winrycha\" Boryckiego z rąk Moskali. Bohater jest symbolem narodu, który broni się. Stado wron obsiada zwłoki, a jedna z nich przebija dziobem czaszkę i dostaje się do mózgu. Narrator nazywa mózg Winrycha \"ostatnią fortecą polskiego pow...