Atrakcyjność interpersonalna



W pierwszej części rozdziału omówiliśmy podstawo¬we determinanty zjawiska wzajemnej atrakcyjności dwóch osób. Jednym z wyznaczników jest fizyczna bliskość, czy¬li inaczej efekt częstości kontaktów: ludzie, z którymi spotykamy się najczęściej, mają największe szansę zosta¬nia naszymi przyjaciółmi. Dzieje się tak dzięki efektowi czystej ekspozycji, który powoduje, że sam fakt częstego pojawiania się bodźca przyczynia się do jego polubienia. I chociaż wiele osób niechętnie się do tego przyznaje, to atrakcyjność fizyczna również odgrywa dużą rolę w tym, . czy ludzie lubią się nawzajem. Funkcjonowanie stereoty¬pu, że “to, co jest piękne, jest i dobre" świadczy o tym, . że w powszechnej opinii atrakcyjność fizyczna jest sko¬jarzona z innymi pozytywnymi cechami. Zakończmy jed¬nak bardziej optymistycznie: wiele wyników badań do¬wodzi, że to, jak bardzo lubimy innych ludzi, decyduje , o tym, jak bardzo wydają się nam oni atrakcyjni. Podobieństwo — bez względu na to, czy dotyczy to postaw, wartości, cech osobowości czy charakterystyk “demograficznych — jest również ważnym warunkiem tego, czy jesteśmy dla innych atrakcyjni i przez nich lu¬biani. Podobieństwo jest znacznie silniejszym wskaźni¬kiem przyszłej atrakcyjności niż uzupełnianie się cech — zjawisko przyciągania się przeciwieństw. To, jak ludzie zachowują się w stosunku do nas, jest również w sposób oczywisty ważne — na przykład obsypywanie pochwa¬łami. W chwaleniu można jednak przesadzić, zwłaszcza jeżeli kryje się za tym ukryta motywacja. Jeżeli założymy, że chwalenie nas jest próbą ingracjacji, a więc próbą roz¬myślnego manipulowania nami, wtedy osoby chwalące będziemy lubić mniej. Ogólnie rzecz biorąc, najbardziej obdarzamy sympatią tych, którzy okazują, że nas lubią. Jedynym wyjątkiem jest tu działanie efektu zysku i stra¬ty, zgodnie z którym lubimy ludzi bardziej, gdy na po¬czątku znajomości byli nieco krytyczni, a później nas po¬lubili (a więc zdobyliśmy sobie ich szacunek), niż gdy lubili nas zawsze. Wiele przyczyn zjawiska atrakcyjności można wy¬jaśnić za pomocą teorii wymiany społecznej, zgodnie z którą ludzie oceniają własne związki uczuciowe w zależ¬ności od tego, jak spostrzegają nagrody (np. pochwały) i koszty będące ich udziałem. Aby przewidywać, czy dany związek będzie kontynuowany, powinniśmy po¬znać poziom odniesienia ludzi w ten związek zaanga¬żowanych (ich oczekiwania co do rezultatów tego związku) oraz porównawczy poziom odniesienia (czyli ich oczekiwania co do tego, jak udany mógłby być zwią¬zek alternatywny). Istnieją jednak odstępstwa od reguł teorii wymiany społecznej. W niektórych warunkach lu¬dzie nie cenią bowiem tych osób, które są dla nich źród¬łem największych nagród. Niektórzy teoretycy twierdzą, że najważniejszą determinantą uczucia satysfakcji jest poczucie równego udziału w podtrzymywaniu związ¬ku uczuciowego. Zgodnie z teorią równości bowiem je¬steśmy najszczęśliwsi wówczas, gdy stosunek nagród i kar będących naszym udziałem jest w przybliżeniu równy stosunkowi nagród i kar, które otrzymuje druga osoba. W części drugiej rozdziału przeanalizowaliśmy przy¬czyny zjawiska atrakcyjności w długotrwałych związ¬kach uczuciowych. Psychologowie społeczni zapropono¬wali kilkanaście definicji uczucia miłości. Jednym z waż¬niejszych rozróżnień jest podział na miłość braterską (uczucie bliskości, któremu nie towarzyszy tęsknota : i pobudzenie) oraz miłość erotyczną (której właśnie to¬warzyszy tęsknota i pobudzenie). W trój czynnikowe j teorii miłości wyróżnia się natomiast trzy elementy mi¬łości: uczucie, namiętność i zaangażowanie. Przyczyny rodzenia się uczucia miłości przypominają niektóre przyczyny zjawiska atrakcyjności, jednak dzia¬łają w różny sposób. Teorie wymiany społecznej odno¬szące się do związków uczuciowych, takie jak model in¬westycyjny, zakładają, że aby przewidywać, czy dwie osoby łączyć będzie związek uczuciowy przez dłuższy czas, należy poznać zarówno wielkość inwestyai każdej z osób, jak też ich poziom odniesienia oraz porównawczy poziom odniesienia. Także pojęcie równego poziomu na¬gród i kosztów jest różne w związkach krótko- i długo¬trwałych. Związki krótkotrwałe są bowiem najczęściej re¬lacjami wymiany, w których ludzie przykładają dużą wagę do równego rozkładania się zysków i kosztów. Na¬tomiast związki długotrwałe są zazwyczaj relacjami da¬rowizny, w których ludzie są mniej skoncentrowani na tym, co kto wnosi, a bardziej na pomaganiu partnerowi, jeżeli tego potrzebuje. Teoria stylów przywiązania zaś odwołuje się do prze¬szłości, a dokładniej do pierwszych naszych relacji z ro¬dzicami jako istotnych determinant jakości naszych związków interpersonalnych w dorosłym życiu. Nie¬mowlęta można podzielić na trzy grupy w zależności od więzi, jakie tworzą się z pierwszymi opiekunami: czując6 się bezpiecznie, unikające kontaktów oraz lękowo ambiwalentne. Istnieje wiele dowodów, że ludzie, którzy będąc dziećmi, nawiązywali pozytywne, oparte na po¬czuciu bezpieczeństwa więzi z opiekunami, wchodzili w bliższe i bardziej satysfakcjonujące związki uczuciowe z innymi osobami niż ludzie charakteryzowani przez po¬zostałe style przywiązywania się. W pierwszej części rozdziału omówiliśmy podstawo¬we determinanty zjawiska wzajemnej atrakcyjności dwóch osób. Jednym z wyznaczników jest fizyczna bliskość, czy¬li inaczej efekt częstości kontaktów: ludzie, z którymi spotykamy się najczęściej, mają największe szansę zosta¬nia naszymi przyjaciółmi. Dzieje się tak dzięki efektowi czystej ekspozycji, który powoduje, że sam fakt częstego pojawiania się bodźca przyczynia się do jego polubienia. I chociaż wiele osób niechętnie się do tego przyznaje, to atrakcyjność fizyczna również odgrywa dużą rolę w tym, . czy ludzie lubią się nawzajem. Funkcjonowanie stereoty¬pu, że “to, co jest piękne, jest i dobre" świadczy o tym, . że w powszechnej opinii atrakcyjność fizyczna jest sko¬jarzona z innymi pozytywnymi cechami. Zakończmy jed¬nak bardziej optymistycznie: wiele wyników badań do¬wodzi, że to, jak bardzo lubimy innych ludzi, decyduje , o tym, jak bardzo wydają się nam oni atrakcyjni. Podobieństwo — bez względu na to, czy dotyczy to postaw, wartości, cech osobowości czy charakterystyk “demograficznych — jest również ważnym warunkiem tego, czy jesteśmy dla innych atrakcyjni i przez nich lu¬biani. Podobieństwo jest znacznie silniejszym wskaźni¬kiem przyszłej atrakcyjności niż uzupełnianie się cech — zjawisko przyciągania się przeciwieństw. To, jak ludzie zachowują się w stosunku do nas, jest również w sposób oczywisty ważne — na przykład obsypywanie pochwa¬łami. W chwaleniu można jednak przesadzić, zwłaszcza jeżeli kryje się za tym ukryta motywacja. Jeżeli założymy, że chwalenie nas jest próbą ingracjacji, a więc próbą roz¬myślnego manipulowania nami, wtedy osoby chwalące będziemy lubić mniej. Ogólnie rzecz biorąc, najbardziej obdarzamy sympatią tych, którzy okazują, że nas lubią. Jedynym wyjątkiem jest tu działanie efektu zysku i stra¬ty, zgodnie z którym lubimy ludzi bardziej, gdy na po¬czątku znajomości byli nieco krytyczni, a później nas po¬lubili (a więc zdobyliśmy sobie ich szacunek), niż gdy lubili nas zawsze. Wiele przyczyn zjawiska atrakcyjności można wy¬jaśnić za pomocą teorii wymiany społecznej, zgodnie z którą ludzie oceniają własne związki uczuciowe w zależ¬ności od tego, jak spostrzegają nagrody (np. pochwały) i koszty będące ich udziałem. Aby przewidywać, czy dany związek będzie kontynuowany, powinniśmy po¬znać poziom odniesienia ludzi w ten związek zaanga¬żowanych (ich oczekiwania co do rezultatów tego związku) oraz porównawczy poziom odniesienia (czyli ich oczekiwania co do tego, jak udany mógłby być zwią¬zek alternatywny). Istnieją jednak odstępstwa od reguł teorii wymiany społecznej. W niektórych warunkach lu¬dzie nie cenią bowiem tych osób, które są dla nich źród¬łem największych nagród. Niektórzy teoretycy twierdzą, że najważniejszą determinantą uczucia satysfakcji jest poczucie równego udziału w podtrzymywaniu związ¬ku uczuciowego. Zgodnie z teorią równości bowiem je¬steśmy najszczęśliwsi wówczas, gdy stosunek nagród i kar będących naszym udziałem jest w przybliżeniu równy stosunkowi nagród i kar, które otrzymuje druga osoba. W części drugiej rozdziału przeanalizowaliśmy przy¬czyny zjawiska atrakcyjności w długotrwałych związ¬kach uczuciowych. Psychologowie społeczni zapropono¬wali kilkanaście definicji uczucia miłości. Jednym z waż¬niejszych rozróżnień jest podział na miłość braterską (uczucie bliskości, któremu nie towarzyszy tęsknota : i pobudzenie) oraz miłość erotyczną (której właśnie to¬warzyszy tęsknota i pobudzenie). W trój czynnikowe j teorii miłości wyróżnia się natomiast trzy elementy mi¬łości: uczucie, namiętność i zaangażowanie. Przyczyny rodzenia się uczucia miłości przypominają niektóre przyczyny zjawiska atrakcyjności, jednak dzia¬łają w różny sposób. Teorie wymiany społecznej odno¬szące się do związków uczuciowych, takie jak model in¬westycyjny, zakładają, że aby przewidywać, czy dwie osoby łączyć będzie związek uczuciowy przez dłuższy czas, należy poznać zarówno wielkość inwestyai każdej z osób, jak też ich poziom odniesienia oraz porównawczy poziom odniesienia. Także pojęcie równego poziomu na¬gród i kosztów jest różne w związkach krótko- i długo¬trwałych. Związki krótkotrwałe są bowiem najczęściej re¬lacjami wymiany, w których ludzie przykładają dużą wagę do równego rozkładania się zysków i kosztów. Na¬tomiast związki długotrwałe są zazwyczaj relacjami da¬rowizny, w których ludzie są mniej skoncentrowani na tym, co kto wnosi, a bardziej na pomaganiu partnerowi, jeżeli tego potrzebuje. Teoria stylów przywiązania zaś odwołuje się do prze¬szłości, a dokładniej do pierwszych naszych relacji z ro¬dzicami jako istotnych determinant jakości naszych związków interpersonalnych w dorosłym życiu. Nie¬mowlęta można podzielić na trzy grupy w zależności od więzi, jakie tworzą się z pierwszymi opiekunami: czując6 się bezpiecznie, unikające kontaktów oraz lękowo-ambiwalentne. Istnieje wiele dowodów, że ludzie, którzy będąc dziećmi, nawiązywali pozytywne, oparte na po¬czuciu bezpieczeństwa więzi z opiekunami, wchodzili w bliższe i bardziej satysfakcjonujące związki uczuciowe z innymi osobami niż ludzie charakteryzowani przez po¬zostałe style przywiązywania się. rodzi Zazdrość w związkach uczuciowych pojawia się ;wówczas, kiedy ludzie czują się zagrożeni utratą ukochanej osoby. Najczęściej będą oni zazdrośni, gdy zagrożone zostanie to pole, które jest najważniejsze dla ich pozytywnej samooceny. Jakie oznacza to konkretne za¬chowania, zależy od danej kultury. Gdy związek uczuciowy się rozpada, proces rozchodzenia się partnerów jest wieloetapowy. Silnym determinantem tego, jak dana osoba poradzi sobie z faktem rozstania się z partnerem, jest rola, jaką odegrała ona w podjęciu decyzji o zakoń¬czeniu związku. Zachowania i reakcje, jakie ludzie w tej sytuacji przejawiają, zależą od tego, czy przypadła im rola porzucających, porzucanych czy rozstających się.

Atrakcyjność interpersonalna

Materiały

Topos rycerza Topos rycerza. Powszechnie uważa się średniowiecze za epokę rycerską. Rycerstwo, obok stanu duchowieństwo zajmowała uprzywilejowane miejsce w strukturze średniowiecznej społeczności. Kultura rycerska była po części wytworem świeckim, stworzyła rytuał związany z grupą społeczną, która żyła na dworach w kręgach szlacheckich, jej podstawowym zadan...

Relacje między szczęściem jednostki a dobrem ogółu w literaturze polskiej Literatura polska w pewnych epokach tworzyła wzorce osobowe, które miały być przykładem postaw społecznych i wskazanego postępowania . Przez cały wiek XIX który był symbolem ucisku i uciemiężenia narodu polskiego, takim wzorcem był spiskowiec walczący o wyzwolenie kraju z pod ucisku zaborcy. Jeden z najbardziej wymownych wzorców stworzyła liter...

Obraz sarmaty w sztuce oświecenia Obraz Sarmaty w sztuce Sarmatyzm to pogląd o szczególnym pochodzeniu szlachty polskiej. Opierając się na XVI-wiecznych historykach twierdzono, że szlachta polska wywodzi się od Sarmatów, starożytnego plemienia, zamieszkującego przed wiekami ziemie polskie (w rzeczywistości Sarmaci zasiedlali w połowie pierwszego tysiąclecia p.n.e. ziemie nad ...

"Exegi monumentum aere perennius" Horacy. Utrwalić siebie i swój czas \"Exegi monumentum aere perennius\" Horacy Człowiek, jako istota bardzo złożona, ma wiele pragnień. Myślę, że poczesne miejsce wśród nich zajmuje chęć przetrwania w pamięci ludzkiej po śmierci. Myśl o tym, że możemy być zapomniani jest bardzo mało przyjemna, gdyż wtedy całe nasze życie traci nagle wszelki sens. Jest to jeden z głównych...

Molier jako mistrz komedii 42. Molier jako mistrz komedii. Komedia jest gatunkiem wywodzącym się ze starożytności (opracowanie tematu nr 40). Twórcą komedii nowożytnej był francuski komediopisarz tworzący pod pseudonimem Molier. Ten syn zamożnego mieszczanina paryskiego zrezygnował z godności królewskiego tapicera, którą mu wyrobił ojciec, gdyż zakochawszy się w akto...

Charakterystyka ludzi młodych w literaturze Bunt, marzenie i ...? ...euforia, radość z życia. Są to cechy charakteryzujące przede wszystkim ludzi młodych, osób wkraczających dopiero w prawdziwe życie. To przecież my, młodzi jesteśmy „pomostem” łączącym dwa światy. Prawdziwy, poważny i wymagający świat dorosłych z pełnym marzeń, zabaw i śmiechu życiem dziecka. Mitem odpowie...

Psychoanaliza Freuda Sigmund Freud (1856-1939) - austriacki neurolog, psychiatra, twórca psychoanalizy. Początkowo zajmował się neuropatologią, później leczeniem nerwic, zwłaszcza histerii. W latach 1885-86 pracował w paryskiej klinice psychiatrycznej Salpetriere pod kierunkiem J.M. Charcot\'a. Po powrocie do Wiednia prowadził prywatną praktykę lekarską. Wspólnie z ...

Motyw buntu w literaturze Bunt Bunt - 1) Sprzeciw, protest, opór, nie¬zgoda, podburzanie. 2) Zorganizowana akcja protestacyjna wobec władzy; zbrojny spisek; rewolucja, przewrót; Biblia (ST) -1) Za pierwszych buntow¬ników w Biblii uznaje się Adama i Ewę, którzy nie byli posłuszni woli Boga i zjedli owoc z drzewa wiadomości dobrego i złego, zdobywając w ten spo...