Twórczość Mirona Białoszewskiego



Twórczość twojego ulubionego poety współczesnego. Moim ulubionym poetą współczesnym (a także ulubionym w historii literatury) jest, nieżyjący już niestety, Miron Białoszewski. Był on twórcą niepowtarzalnym (przynajmniej w moich oczach). W swojej twórczości wyrażał zainteresowanie rzeczami, krajobrazami i sytuacjami z marginesów kultury oficjalnej. Cenił przedmioty zwykłe, codzienne, stare i kalekie – z nich czynił tematy swych wierszy. Lubił krajobrazy przedmieścia, jarmarku, peryferii wielkiego miasta. Na tym tle przedstawiał bohatera, którego nie obchodzą sprawy polityczne ani społeczne, ceniącego prywatność i niezależność wobec jakichkolwiek układów. Pisał językiem potocznym, wykorzystywał jego niepoprawność, przejęzyczenia, śmieszności do swoistej zabawy językiem. Ponadto jest on moim ulubionym poetą dlatego, że jego wiersze są niezwykle trudne do zrozumienia (przynajmniej w pierwszym momencie po przeczytaniu), a naprawdę warto wniknąć w nie głębiej. Wprawdzie w dalszym ciągu nie rozumiem jeszcze niektórych jego wierszy, ale właśnie dlatego pociąga mnie jego twórczość, zawsze można odkryć coś nowego i czegoś nowego się nauczyć. Miron Białoszewski urodził się i umarł - jego biografia nie jest tutaj aż tak ważna. Najważniejszy był styl w jakim pisał, w jakim żył, w jakim zapewne także myślał. Gdyby ktoś pokazał nam jego mieszkanie, nigdy nie przypuścilibyśmy że w tak skromnych warunkach może żyć i tworzyć artysta jakiegokolwiek rodzaju. Wyposażenie jego mieszkania było ograniczone do minimum. W wielu utworach Białoszewski opisuje często swoje mieszkanie, i swoich sąsiadów. Z opisów tych wynika, że mieszkał w zwyczajnej szarej kamienicy, wśród zwyczajnych ludzi, sam zresztą też nie uważał się za nikogo wielkiego, w pewnym wierszu nawet dziwi się temu że określa siebie jako poetę. Najbardziej jednak znanymi wierszami Mirona są utwory opisujące rzeczy codziennego użytku - w tym chyba poeta się specjalizował. Dopiero po przeczytaniu przynajmniej kilku tego typu utworów, możemy cokolwiek powiedzieć na temat ich autora. Większość z nich zawarta jest w tomiku „obroty rzeczy”. Zawiera on m.in. utwór "O obrotach rzeczy" z następującym stwierdzeniem: „A one krążą i krążą. Przebijają nas mgławicami (...)”. Można to przyjąć jako pewne uzasadnienie „mironowskiego” traktowania rzeczy normalnych. Po prostu takie rzeczy, a także i ludzie wcale nie muszą być normalne, zależy to jedynie od sposobu patrzenia na nie. A właśnie sposób spojrzenia Mirona na świat był jedyny i niepowtarzalny. Można go porównać z doświadczeniami, jakie opisywał Aldous Huxley w swojej książce „Wrota percepcji”. Tyle tylko, że Huxley potrafił dostrzegać ukryte piękno w otaczających go przedmiotach po zażyciu meskaliny, natomiast Białoszewski miał tę zdolność zawsze. Niektóre jego wiersze (i to jedne z najciekawszych) powstały po prostu przez opis jakiegoś prostego wydarzenia, np. wyjścia do sklepu („Ballada o zejściu do sklepu”), wieczornego spaceru po mieście („Ze spacernika”), albo niespodziewanej zmiany trasy autobusu („11 kwietnia”). Ze wszystkich tych wierszy bije niesłychany zachwyt rzeczywistością. Białoszewski miał także bardzo rzadko spotykany dar tworzenia „czegoś z niczego”. Potrafił napisać wiersz o kapaniu wody z kaloryfera („Od okna? kaloryfera?..."), o zatkanej ubikacji („Opowieść Lu He”), o myciu menażki ("1 kwietnia - dalej"). Jeżeli już nie potrafił niczego napisać, to pisał wiersz właśnie o tej niemożności („Niedopisanie”, „Mironczarnia”). W wielu swoich wierszach stosował metodę kolarzu: wstawiał po prostu do swoich utworów fragmenty wypowiedzi swoich znajomych, lub też przypadkowo gdzieś zasłyszanych. Niektóre z takich wypowiedzi są tak zaskakujące, że właściwie nie wiadomo czy były one faktycznie przez kogoś wypowiedziane, czy tylko powstały w wyobraźni poety. Wiadomo jednak, że często życie przekracza nasze najśmielsze wyobrażenia, wystarczy tylko mieć odpowiednio rozwinięty dar obserwacji, a na to Białoszewski na pewno nie mógł narzekać. Ponad to wszystko, Miron znany był jeszcze z mistrzowskiego opanowania języka. Bardzo dużo jego utworów jest ciężka do zrozumienia, ponieważ stosował on bardzo dużo neologizmów, a także celowo zniekształcał słowa zmieniając nie tyle ich znaczenie, bo tego można się domyślić, ile brzmienie, a czasami łączył też kilka słów w jedno doprowadzając do wieloznaczności. Wszystko to z jednej strony niezwykle utrudnia czytanie jego wierszy, z drugiej jednak strony doprowadza do niesamowitych efektów dźwiękowych. Niektóre z wierszy zawierają nawet bezpośrednie odwołanie do muzyki, tak jak „Sztuki piękne mojego pokoju”. Ponadto poeta często stosował zabieg stopniowego „rozmazywania” się słów w ostatnich wersach wiersza. Brzmiało to tak, jak gdyby piszący stopniowo zasypiał przy ostatnich słowach i nie był już w stanie napisać ich w całości. Wszystko to co do tej pory powiedziałem o Mironie Białoszewskim, chociaż mówi dosyć dużo o jego twórczości, to jednak absolutnie nie wyczerpuje tego tematu - rzeki. Białoszewski długo jeszcze zostanie dla mnie nierozwiązaną do końca zagadką. Ciągle istnieją jego wiersze, których nie rozumiem. Jednak te do których sensu docieram, zawsze zaskakują mnie niezwykle trafnymi stwierdzeniami, tym bardziej że coraz częściej zdarza mi się samemu dochodzić do podobnych wniosków, które wiersze Mirona później tylko potwierdzają. Często też zaskakuje mnie jak podobne problemy mogą mieć ludzie tak pozornie nie związani ze sobą, reprezentujący zupełnie inne środowiska. Niedawno na przykład przytrafiła mi się dość przykra sytuacja, w wyniku której przypadkowo dowiedziałem się, że większość moich przyjaciół zachowuje wobec mnie postawę zupełnie bierną. I oto w kilka dni później czytam wiersz Mirona, w którym przeżywa on zupełnie podobną sytuację (chodzi mi o wiersz „8-9 czerwca” ze zbioru „Było i było”). Takie wydarzenia zawsze wywierają duży wpływ na zainteresowanie danym poetą. Dla mnie Miron już wcześniej był jednym z ulubionych poetów, po tym wypadku objął jednak zdecydowane prowadzenie. Natomiast jeżeli chodzi o podsumowanie jego twórczości, to myślę że sam zrobił to najlepiej w swoich utworach (chociażby w „Tłumaczeniu się twórczości”), wystarczy tylko po nie sięgnąć.

Twórczość Mirona Białoszewskiego

Materiały

Obraz wojny w literaturze Baczyńskiego, Różewicza i Miłosza 45. Obraz wojny w literaturze K. K. Baczyńskiego, Różewicza i Miłosza „Każdy musi donieść swoje życie do końca, nie można od życia uciekać” - tym stwierdzeniem zakończył K. K. Baczyński jeden ze swoich utworów. Jest on napisany ręką człowieka zbuntowanego, ale topiącego się w niemocy walki. Główny bohater męczy się żyjąc na ziemi, g...

Członkostwo w organizacji międzynarodowej - podział 1) Członkostwo pełne a) pierwotne - wszystkie kraje które podpisały i ratyfikowały statut przed ukonstytuowaniem się organizacji b) nabyte - wszystkie kraje które przystąpiły do tej organizacji w czasie późniejszym 2) Członkostwo niepełne a) stowarzyszenie b) status obserwatora W ONZ nabycie członkostwa wymaga: - decyzji Rady ...

Motyw mieszczaństwa w literaturze Mieszczaństwo Mieszczaństwo - Mieszkańcy miast bez rodowodu szlacheckiego. W różnych krajach rozwój mieszczaństwa zależnie od warunków politycznych i gospodar¬czych przebiegał w inny sposób. Miesz¬czaństwo angielskie osiągnęło wysoki status już w XVII w., francuskie w wieku XVIII za sprawą rewolucji burżuazyj-nej. Polskie mieszczaństw...

Ujęcie ilościowe, integracyjne, behawioralne zarządznia Ujęcie ilościowe zarządzania obejmuje : • Ilościową teorię zarządzania – wykorzystanie w zarządzaniu technik ilościowych – metod matematycznych • Zarządzanie operacyjne – zajmuje się wspomaganiem organizacji w efektywnym wytwarzaniu produktów i usług. P.M. S. BLACKETT – główny przedstawiciel tego nurtu Ist...

Portret psychologiczny "Kordiana" Portret psychologiczny tytułowego bohatera (dynamizm postaci) Kordian ulega przemianie. Słowacki wyraża krytykę wobec niedojrzałego bohatera. Tacy ludzie walczyli o Polskę. Kordian to bohater romantyczny. Cechuje go: samotność niezgoda z zastanym światem, próba zmiany go nieszczęśliwa miłość indywidualizm i tajemniczo...

Sąd o narodzie w utworach Mickiewicza, Słowackiego, Wyspiańskiego Sąd o narodzie w utworach Mickiewicza, Słowackiego, Wyspiańskiego. „Dziady” cz. III – A. Mickiewicz Adam Mickiewicz w „Dziadach części III” pokazuje różne postawy Polaków wobec siebie i wobec zaborcy. W scenie pt. „Salon Warszawski” – widzimy inteligencję polską, która żałuje, że po wyjeździe...

"Iliada" - Tarcza Achillesa Iliada Tarcza Achillesa (fragment pieśni 18) Hefajstos zabiera się do wykuwania z miedzi, cyny, złota i srebra wspaniałej tarczy. Na pięciu płytach znalazły się rozmaite sceny. Jedna z nich to wyobrażenie ziemi, nieba i morza wraz z gwiazdami i planetami. Dalej znalazł się wizerunek dwóch greckich miast. W jednym z nich trwają przygotowania do...

Rycerz średniowiecza i jego kodeks RYCERSTWO: W 1000r na pniu systemu feudalnego została zaszczepiona, instytucja rycerska. Rycerzem formalnie był każdy mężczyzna, który przeszedł pasowanie. Jednak musiał przestrzegać pewnych reguł prowadzić określony tryb życia. Rycerze nie tworzyli więc, prawnie zdefiniowanej klasy, lecz kategorię społeczną, skupiającą ludzi w specjalizowa...