Streszczenie "Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza



Janko już od urodzenia był słabym i chorowitym dzieckiem. Nikt nie wierzył, że niemowlę przeżyje więcej niż kilka godzin. Jednak chłopiec przeżył i jakoś się chował. Powszechnie uważano, że jest niezbyt rozgarnięty. "Wątły i słaby", zawsze chudy i z wydętym brzuchem, różnił się od innych dzieci - od pierwszych swoich świadomych dni zachwycał się muzyką: "Nie wiadomo, skąd się takie ulęgło, ale na jedną rzecz był tylko łapczywy, to jest na granie. Wszędzie też je słyszał, a jak tylko trochę podrósł, tak już o niczym innym nie myślał". Muzykę słyszał wszędzie: w polu, w lesie, nad stawem czy na łące. Matka nie zabierała go do kościoła, gdyż słysząc dźwięk organów wpadał w taki zachwyt, że nie zwracał już na nic więcej uwagi. Chłopiec uwielbiał późno wieczorem wymykać się z domu, zakradać się pod okno karczmy i podsłuchiwać, jak muzycy przygrywali ludziom do tańca. Szczególnie upodobał sobie skrzypce, których dźwięk zachwycał go, upajał. Mieć skrzypce, to było marzenie jego życia. Do tej pory robił sobie tylko fujarki, teraz jednak próbował samemu wykonać instrument z drewnianej deseczki i włosia końskiego. Owe skrzypce nie graty tak pięknie, jak skrzypce z karczmy, ale chłopca zadowalały, odtąd grał na tych swoich "skrzypkach" od rana do wieczora. Kiedy miał dziesięć lat, zakradł się do pańskiego dworu, wiedział bowiem, że lokaj ma prawdziwe skrzypce, obiekt jego najgłębszych marzeń i najszczerszych tęsknot. Wisiały one na ścianie w jednym z pokoi. Janek często już wcześniej podkradał się pod okno owego pokoju i długo się im przypatrywał, marząc jednocześnie, aby choć raz móc na nich zagrać. Tej nocy w pokoju nie było nikogo, księżyc natomiast oświetlał skrzypce, co wywarło na Janku tak wielkie wrażenie, że postanowił wziąć je do ręki. Chłopiec chciał jedynie dotknąć upragnionych, prawdziwych skrzypiec. Zakradł się więc do wnętrza i już wyciągał rękę po instrument, gdy do pokoju wpadł lokaj i zaczął go bić. Na drugi dzień Janko stanął przed sądem gminnym gdzie został oskarżony o kradzież i skazany na karę chłosty. Wójt i ławnicy zdecydowali bowiem, że należy malcowi dać kilka rózg, aby więcej nie ważył się wyciągać ręki po cudze mienie. Stójkowy (strażnik, który z polecenia gminy pilnował porządku we wsi), człowiek niezbyt rozgarnięty, wziął Janka do stodoły i - nie bacząc na rozpaczliwe krzyki dziecka - zbił go brutalnie i bezwzględnie. Słabiutki organizm wynędzniałego chłopca nie zniósł okrutnej kary. Po trzech dniach Janko - marząc o tym, aby w niebie dostać skrzypce - umarł na rękach matki. W zakończeniu nowelki pojawiają się cztery osoby: państwo z dworu wraz z córką i jej kawalerem, którzy wrócili właśnie z Włoch. Rozmawiają ze sobą po francusku o pięknie Italii, mnogości tamtejszych talentów oraz o szczęściu, jakie daje wyszukiwanie ich i rozwijanie - córka państwa mówi po francusku: "Szczęściem jest wyszukiwać tam talenty i popierać je". Nie zdają sobie sprawy, że dokładnie dzień wcześniej, nie opodal ich dworu pochowano chłopca o ogromnym, nieprzeciętnym talencie. Talencie, którego nikomu nie chciało się odkryć i pielęgnować. Stąd ostatnie, niezwykle wymowne zdanie zamykające utwór: "Nad Jankiem szumiały brzozy...".

Streszczenie "Janko Muzykant" Henryka Sienkiewicza

Materiały

Średniowieczne formy teatralne - w średniowieczu uprawiano trzy różne formy teatralne, przeznaczone zwykle dla ogółu narodu; misteria: prezentowały zwykle jakiś fragment historii biblijnej, często opatrzonej jeszcze jakimiś dodatkowymi informacjami (legendami), w dość luźnej formie i z założeniem, że każdy doskonale orientuje się w okolicznościach przedstawionych wydarzeń...

Adam Mickiewicz jako wielki twórca romantyzmu - uzasadnienie Adam Mickiewicz był polskim twórcą epoki romantyzmu. To właśnie jemu zawdzięczamy szereg przepięknych utworów. Moim celem będzie udowodnieni romantycznego charakteru, napisanych przez Mickiewicza, ballad i romansów. Główną cechą utworów romantycznych jest ludowość. W balladzie pt. „Świteź” poeta zamieszcza ludową prawdę, że za zło ...

O czym jest "Inny świat" Grudzińskiego ? Opis GUSTAW HERLING-GRUDZIŃSKI „Inny świat” totalitaryzm totalitaryzm-despotyczna, scentralizowana dyktatura autokratycznego władcy, hierarchii uważającej się za nieomylną, podporządkowującą życie i prawa obywateli biurokratycznemu aparatowi nacisku cz.I. Witebsk-Leningrad-Wołogda Dostał wyrok 5 lat za buty z cholewami i n...

Budowa akcji w Zemście Punktem wyjścia komediowych perypetii utworu uczynił pisarz antago-nizm dwóch czołowych postaci: Cześnika i Rejenta. U źródeł poczynań obu antagonistów tkwiły historyczne realia epoki. Cześnik zajmował sto-sunkowo wysokie, dziewiąte miejsce w liczącej aż dwadzieścia cztery miejsca tabeli urzędów szlacheckich. Rejent lokował się na miejscu przedo...

Marketing w internecie CD-ROM, Internet, telewizja kablowa, interaktywna i cyfrowa wymuszają zmianę języka i kształtu reklamy. Niebawem twórcy kampanii promocyjnych będą musieli sprzedawać informacje, a nie jak dotychczas - emocje. Czeka nas zmierzch kampanii globalnych i renesans lokalnych. Już niedługo światowa sieć komputerowa zacznie wypychać pieniądz przeznaczony...

Przykłady z mitologii dla twórców różnych epok Wybrane przykłady z mitologii inspiracją dla twórców różnych epok. Mitem, nazywa się dawną baśń lub opowieść o bóstwach i półlegendarnych bohaterach. Wiele narodów posiada własne mitologie - zbiory mitów. Najbardziej znaną i obszerną jest mitologia grecka. Grecy wyobrażali sobie bogów na podobieństwo ludzi - mieli więc bogowie wiele cech ...

Utwory literatury średniowiecznej PLAN: I. Wstęp: 1. Literatura średniowieczna jako obraz epoki 2. Dzisiejsze spojrzenie na średniowiecze II. Rozwinięcie: 1. Utwory o charakterze religijnym i filozoficzno-refleksyjnym, nie mogące podlegać ocenie: a.) \"Legenda o św. Aleksym\" - ideał świętego b.) \"Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmi...

Analiza "Wyroki" Krzysztofa Baczyńskiego Wyroki Basi D. Nic gruzy Dwułodygą wyrośniem, dwugłosem zielonym światła, podobni chmurom i sośnie, kwiatom płynącym na tratwach, gdy rzeka wilgocią śliska jest tonem świata – kołyska. Nic ciemność. Przez nią przepłyniem, a ręce na niej – promień w błogosławionym czynie, w żyjącym ogromie, bo i z krzemienia się śp...