"Pamiętniki" świadectwem obyczaju i dokumentem językowym



28. "Pamiętniki" J. Ch. Paska świadectwem obyczaju i dokumentem językowym epoki. Jan Chryzostom Pasek reprezentuje nurt dworkowy, czyli sarmacki w polskiej literaturze barokowej. Sama nazwa tego nurtu wywodzi się od legendarnych Sarmatów - ludu zamieszkującego w I w. p. n. e. ziemie nad dolną Wołgą. Historycy XVI wieku przypisywali Sarmatom wiele zalet: waleczność, męstwo, wierność. Upowszechnił się też pogląd, że Słowianie, a więc także Polacy, wywodzą się ze starożytnych Sarmatów. W XVII wieku określenie "sarmata" odnoszono wyłącznie do polskiego szlachcica - potomka i spadkobiercy starożytnego przodka. Tak powstał sarmacki mit szlachecki, z którego czerpano przekonanie o wysokiej wartości i wyższości polskiej szlachty nad "dobrze urodzonymi" innych narodów. Starożytne dziedzictwo było koronnym argumentem uzasadniającym uprzywilejowaną pozycję szlachty, tłumaczyło oczywistość posiadania władzy nad ludem i przewagi nad mieszczanami. Powiedzenie "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie" charakteryzuje sposób myślenia tej warstwy, która raz zdobywszy uprzywilejowaną pozycję w społeczeństwie, za nic w świecie nie chciała zgodzić się na jakiekolwiek zmiany. Tradycjonalizm, niechęć do cudzoziemszczyzny nie sprzyjały zainteresowaniom nowymi prądami umysłowymi i społecznymi rozwijającymi się w Europie. Tak ukształtował się wzór szlachcica - sarmaty: obrońcy rodzimej tradycji i kultury, wolności szlacheckiej i ustroju Rzeczpospolitej, aktywnego uczestnika sejmików, sejmów, a także rokoszy, by nie dopuszczać do żadnych zmian lub reform. Szlachcic ponadto powinien odznaczać się rycerskością, odwagą i męstwem. W takiej atmosferze rozwinęło się przekonanie o dziejowej roli Polski i jej historycznym posłannictwie. Uwierzono, że Rzeczpospolita cieszy się wyjątkowymi względami Boga i Bożej Rodzicielki, którą uznano za Królową Polski. Sarmata XVII - wieczny pozostawał nadal ziemianinem oraz łączył rycerskość z dewocyjną pobożnością. Miał zamiłowanie do przepychu i wystawności, co wyrażało się także w jego stroju i częstych ucztach. Nie doceniał nauki - wystarczała mu wiedza wyniesiona z kolegium oraz znajomość łaciny. Takim typowym sarmatą był Jan Chryzostom Pasek, autor niezrównanych "Pamiętników". Jak na typowego szlachcica przystało, ukończył kolegium jezuickie. Był uczestnikiem wielu wypraw wojennych: służył pod rozkazami Stefana Czarnieckiego, bił się z wojskami Rakoczego, brał udział w wyprawie do Danii oraz w wojnie z Moskwą. Po kilku latach służby wojskowej osiadł na roli, gospodarował, polował, procesował się z sąsiadami, gardłował na sejmach i sejmikach, awanturował się, hulał i pił na zabój. Był religijny, lecz była to religijność bardzo specyficzna. Wierzył, że Bóg ma go w swej opiece i dlatego żadna krzywda go nie spotka. Opieką Bożą tłumaczył szczęście w pojedynkach, nawet kiedy upił się do nieprzytomności i popadł w ciężką gorączkę, ufał, że wyzdrowiał dzięki opiece Boga. Pił więc dalej na zabój, pojedynkował się z byle przyczyny, bo cóż złego mogło go spotkać pod opiekuńczymi skrzydłami Najwyższego? Religijność nie przeszkadzała mu wierzyć w zabobony i przesądy. Brak własnego potomka tłumaczył czarami służby, która musiała mu - jak podejrzewał - wkładać do łoża małżeńskiego... spróchniałe deski z trumny! Śpiewał godzinki, nosił obraz z Najświętszą Panną, uczęszczał przykładnie do kościoła, spowiadał się, odbywał pielgrzymki do Częstochowy, postów przestrzegał, wszystko to jednak nie przeszkadzało w popełnianiu czynów wręcz haniebnych. Kiedy złapał myśliwych polujących na jego gruntach, związał ich, pobił, skopał i na koniec zmusił jednego z myśliwych, aby zjadł na surowo upolowanego zająca! Równie nieludzki i okrutny był dla swoich poddanych. Chłopa, który mu podpadł, skatował, zarzucił mu powróz na szyję, przytroczył go do konia, zaciągnął do miasta i tam wrzucił do lochu na cały tydzień bez jedzenia i picia. Kowala kazał bić rózgami, karbowego brał na tortury chcąc wydobyć z niego jakieś zeznanie. Był więc Pasek człowiekiem nie tylko popędliwym, ale też pozbawionym sumienia. Do uczuciowych, zdolnych do miłości - też z pewnością nie należał. Rozkochał w sobie pewną Dunkę (był w Danii z wyprawą wojenną), lecz zostawił ją, choć snuli plany małżeńskie. Swatano go w kraju często, ale Pasek bardziej patrzył na posag przyszłej żony, niż na uczucie do niej. Przebierał, kalkulował i wreszcie ożenił się nie z panną, do której "bardziej mu się serce chwytało", ale ze starszą od siebie wdową mającą już pięcioro dzieci. To z nią właśnie nie miał póżniej potomka. Także ojczyznę kochał po swojemu - Polaków uznawał za naród wybrany, którym Bóg opiekuje się szczególnie. Na inne narody patrzył ze wzgardą, zaś Francuzów po prostu nienawidził. Taki stosunek mieli do tej narodowości także inni szlachcice - sarmaci, gdyż bali się, że król zechce za wzorem Francji ukrócić władzę szlachty i zaprowadzić dziedziczność tronu. Miał Pasek rozpaczliwie ciasne poglądy polityczne, więc uważał, że nie należy w kraju niczego zmieniać, wystarczy, aby się Polska broniła od sąsiadów, a - z pomocą Bożą - nic i nikt jej nie zagrozi. Sam często i mężnie bronił ojczyzny, walczył jak lew nie szczędząc krwi, zwłaszcza gdy ponosiła go... nadzieja łupu, o czym nie zapominał nigdy. Mimo widoków osobistych korzyści, dochował jednak wierności królowi - nie brał udziału w rokoszu Lubomirskiego. Zawsze jednak wynagrodził sobie tę stratę, na przykład: przeprowadzając posłów moskiewskich jadących do Warszawy dla zawarcia pokoju, wymuszał od mieszczan okupy i zebrał sobie pokaźną sumkę, do czego sam się otwarcie przyznawał. Tak więc Pasek ujmuje nas rycerską fantazją, walecznością, poczuciem honoru oraz żywością i wesołością. Był to z pewnością człowiek najsympatyczniejszy w towarzystwie i przy kieliszku. Jednak pod względem moralnym był człowiekiem marnym, a jako Polak i obywatel nie miał pojęcia o prawdziwych obowiązkach względem ojczyzny i nie kwapił się służyć jej bezinteresownie. Oto portret Paska jako człowieka i obywatela. Taki to człowiek, z którym nie chcielibyśmy mieć do czynienia, dał naszej literaturze staropolskiej najlepsze pamiętniki. Pisał je Pasek pod koniec życia, kiedy zawodziła go już pamięć, więc mieszał i mylił fakty oraz daty. Jedne wydarzenia wyolbrzymiał, inne pomniejszał, nie mogą być jego "Pamiętniki" dokumentem historycznym. Są jednak wspaniałym i szczerym dokumentem ówczesnego obyczaju i języka. Pasek był tak "zakochany w sobie", tak dumny i pyszny, że nie potrafił zdobyć się na jakąkolwiek samokrytykę. Pisał o życiu swoim i innych szczerze. Nawet to, co świadczy o jego charakterze jak najgorzej, opisuje rzetelnie, bo nie podejrzewa, że ktokolwiek ośmieliłby się wyciągnąć krytyczne wnioski z jego życia i działalności. Właśnie dzięki tej szczerości autora poznajemy świat szlachecki Polski XVII - wiecznej, sposób myślenia, działania, przekonania tej warstwy społecznej. "Pamiętniki" napisane są pięknym stylem gawędziarskim, który wyćwiczył sobie autor podczas wesołych biesiad w gronie znajomych i przyjaciół. Pełno w nich humoru, są żywe i barwne. Zdania długie, budowane zgodnie z zasadami składni łacińskiej oraz częste makaronizmy są też charakterystyczne dla mowy ówczesnej szlachty. Makaronizmem nazywa się wyraz, zwrot lub konstrukcję składniową obcego języka wplecione w wypowiedź w rodzimym języku. W "Pamiętnikach" Paska mamy wiele takich łacińskich wtrąceń - są to latynizmy. Szlachta polska stosowała je z upodobaniem, chcąc w ten sposób podkreślić swoją "uczoność". Największym walorem "Pamiętników" Paska jest barwność, szczerość wypowiedzi autora oraz autentyzm językowy. Dzięki tym cechom utwór stał się dokumentem językowym i świadectwem obyczaju szlachty polskiej. Choć autora trudno uznać za wzór osobowy, to jednak jego dzieło zachwyciło już romantycznego poetę Zygmunta Krasińskiego, który stwierdził: "Gdybyśmy więcej takich Polaków mieli, mielibyśmy oryginalną literaturę, różną od wszystkich europejskich". Pozytywistyczny pisarz, Henryk Sienkiewicz uformował styl Zagłoby (i nie tylko Zagłoby) na stylu Paska.

"Pamiętniki" świadectwem obyczaju i dokumentem językowym

Materiały

Czasy saskie w Polsce CZASY SASKIE W KULTURZE POLSKIEJ Dwa nurty kultury szlachecki - rodzinność magnacki - wzorowany na dworach zachodniej Europy Cechy kultury dworskiej (magnackiej) umowność, konwenans życia towarzyskiego hedonizm pod przykrywką etykiety dworskiej Sytuacja kościoła triumf kontrreformacji instytucja coraz...

Koncepcja rodzaju społecznego - na czym polega Istotą tej koncepcji jest płeć, do której przynależność jest kwestią konwencji społecznej, a nie płci biologicznej. Ważne są układy ról przypisane kobietom i mężczyznom i relacje między płciami. Może pojawiać się nierówność praw, a nawet dyskryminacja. W społeczeństwach przedkapitalistycznych istniało rozróżnienie między strukturami społecznymi ...

Teoria literatury i Historia Polski w Literaturze współczesnej Teoria literatury: esej- szkic literacko-naukowy. indeks- spis tematów, rzeczy, nazwisk według przyjętego schematu, najczęściej wg alfabetu. farsa- odmiana komedii czerpiąca temat z życia codziennego, o błahych konfliktach. groteska- rodzaj satyry silnie deformującej rzeczywistość. karykatura- deformowanie przedstawianego przedmiotu lub os...

Dzieło literackie Dzieło literackie Dzieło literackie, jak wszelka wypowiedź, jest tworem językowym, który wyróżnia funkcja estetyczna. Zazwyczaj dostarcza wiedzy o świecie (funkcja poznawcza) i kształtuje postawy odbiorców (funkcja wychowawcza), jednak zobowiązania te każdorazowo regulowane są przez estetyczne nastawienie dzieła. W każdej wypowiedzi d...

Statystyka regionalna Statystyka regionalna – bada ona: 1. zagadnienia ludnościowe tj. liczba, rozmieszczenie, przekroje strukturalne (wiek, płeć, wykształcenie 2. czynniki wzrostu gospodarczego tj. zatrudnienie, majątek trwały, inwestycje 3. struktura produkcji i usług – ocena ilościowa i jakościowa, przemysł rolniczy, hutniczy, górniczy 4. statystyk...

Mobbing - prawne aspekty Prawne aspekty mobbingu W społeczeństwach wysoko rozwiniętych, społeczność domaga się coraz więcej bezpieczeństwa i uczciwości. Bezpieczeństwo gwarantowane jest zapisem w Konstytucji RP. W Rozdziale II, zatytułowanym “Wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela” poświęcone temu zagadnieniu są między innymi: Art.30 „Przy...

Organizacja przedsiębiorstwa międzynarodowego Na pewnym etapie zaawansowania procesów internacjonalizacji przedsiębiorstwa cele, które chce ono osiągnąć w sferze międzynarodowej, przekraczają możliwości ich realizacji przez dział handlu zagranicznego. Powstaje w związku z tym konieczność dokonania odpowiednich zmian organizacyjnych. Zmiany te mogą polegać na wyraźnym oddzieleniu działalnośc...

"Ferdydurke" powieścią groteskową 6. \'\'FERDYDURKE jako powieść groteskowa\'\' Groteska w \'\'Ferdydurke\'\' polega na ukazaniu form przerażających, osobliwych, wyolbrzymionych, monstrualnych, ekscentrycznych- w scenie \'\'pojedynku na miny\'\'. Józio jest świadkiem próby wyzwolenia się z formy, jaką jest pojedynek na miny między Miętusem a Syfonem, zaskoczony \'\'zgwałceniem ...