Przemowa oskarżycielska Zenona Ziembiewicza



Wysoki sądzie, szanowna ławo przysięgłych, będę się starał dowieść zarzutów postawionych Zenonowi Ziembiewiczowi w akcie oskarżenia. Zenon Ziembiewicz, jak wynika z jego życiorysu, sprzeniewierzył się ideom i zasadom, którymi chciał kierować się w życiu. Dla pieniędzy godzi się pisać w gazecie "Niwa", prawicowej I konserwatywnej artykuły, które nie pozostają w zgodzie z jego sumieniem. Jak wysoki sąd widzi, to sprzeniewierzenie się zasadom pociągnęło za sobą wprowadzenie w życie przez oskarżonego teorii "cel uświęca środki". Według mnie, a sądzę, że i według każdego człowieka, kierującego się w życiu pewnymi określonymi zasadami etycznymi taka decyzja jest niegodna honorowego człowieka i daleko odbiega od ogólnie przyjętego wzoru postępowania w społeczeństwie. Wprowadzenie w życie tej zasady jest równoznaczne z odrzuceniem praw moralnych, a ludzie nie umiejący dostosować się do danej społeczności nie powinni do niej należeć. Obrona będzie próbowała dowieść, że oskarżony nie miał innego wyjścia, lecz tu, szanowna ławo przysięgłych, należy sobie zadać pytania: czy lepiej być biednym, a żyć w zgodzie z innymi, czy bogatym, a nie liczyć się z nikim. Oczywiste staje się, że dla dobra społeczności, jaką stanowi nasz naród, ta pierwsza opcja jest lepsza. Pieniądze, dla każdego zdrowego człowieka, nie są wszystkim w życiu. Nasza kultura narodowa ma swoje korzenie w kulturze chrześcijańskiej, zgodnie z którą nie należy dążyć do własnych korzyści materialnych jako korzyści doczesnych, a pomagać bliźnim. Wysoki sądzie, jestem przekonany, że obrona oskarżonego będzie się starała pokazać, że jego sprzeniewierzenie się zasadom moralnym było jednorazowe, co jest ewidentnym kłamstwem, ale czy popełnienie tylko jednego przestępstwa zwalnia od odpowiedzialności ? Obrona będzie starała się również pokazać, że oskarżony dlatego pisał artykuły dla "Niwy", aby mieć pieniądze na skończenie studiów i późniejsze zajęcie się sprawą robotników. Zenon Ziembiewicz nie zdaje sobie sprawy, że nie można przekroczyć pewnych barier moralnych, ponieważ jeden raz na pewno pociągnie za sobą następne. Następnym zarzutem stawianym Zenonowi Ziembiewiczowi jest przyjęcie posady redaktora Niwy. Wysoki sądzie, szanowna ławo przysięgłych, redaktor naczelny, według statutu gazety, ma możliwość ingerowania w treść wszystkich artykułów, a przez to nadawania pismu pożądanego charakteru. W naszym kraju istnieje wolność prasy, a więc artykuły mogą dotyczyć wszystkiego, oczywiście z zachowaniem pewnej granicy. Zenonowi Ziembiewiczowi, obejmującemu stanowisko redaktora naczelnego, zostają automatycznie wszystkie wymienione przeze mnie wyżej prawa. Tak więc pisanie tylko i wyłącznie reportaży z salonów mody, wydarzeń kulturalnych należy nazwać poważnym nieporozumieniem w świetle ideałów Zenona. Zenon nigdy, pracując w gazecie, nie odważył się złamać jej konserwatywnej linii. Najwyraźniej nie chciał, ponieważ leżało to w zakresie jego możliwości. Jak wysoki sąd widzi, jego postępowanie jest niezgodne z ideałami oskarżonego, co pozwala nam sądzić, że on w ogólne takowych nie ma, a są to tylko puste słowa z jego strony. Fakt podtrzymywania istniejącego wcześniej charakteru pisma dowodzi, że jednorazowe złamanie zasad moralnych przez jednostkę powoduje w następstwie dalszą jej degenerację etyczną. Kolejnym zarzutem stawianym oskarżonemu jest ślub z Elżbietą Biecką. Z pozoru, w samym wydarzeniu nie ma nic złego. Jednak, gdy przyjrzymy się bliżej temu związkowi odkryjemy, że Zenon tak naprawdę nie kochał swojej żony, ożenił się jedynie ze swoich egoistycznych pobudek. Patrząc na postępowanie oskarżonego dojdziemy do wniosku, że ślub odbył się jedynie po to, by prezydent miasta, bo taką funkcję sprawował oskarżony, miał ładną żonę, pochodzącą z dobrego domu. Szanowne panie, zasiadające w ławie przysięgłych, w naszej kulturze ślub następuje przeważnie, gdy obie osoby darzą się najwyższym uczuciem - miłością. Ślub dla własnych korzyści, a nie w celu uszczęśliwienia drugiej osoby i przypieczętowania obustronnej miłości nie jest zgodny z kodeksem moralnym. Takie zachowania świadczy o zakłamaniu i egoizmie oskarżonego, który nie zawahał się oszukać panny Elżbiety Bieckiej i wejść w związek z czysto materialnych pobudek. Kolejnym zarzutem, który stawiany jest oskarżonemu, Zenonowi Ziembiewiczowi, jest ponowne nawiązanie romansu z Justyną Bogutówną. Osoba ta była jego kochanką w czasach, kiedy Zenon przebywał jeszcze u rodziców w Boleborzy. Po związaniu się z Elżbietą Biecką przysiągł przed Bogiem, a także zobowiązał się przed prawem do wierności wyżej wymienionej. Obrona będzie starała się pokazać, że oskarżony nie jest winny zarzucanemu mu czynowi. Szanowna ławo przysięgłych, szanowni zgromadzeni, czyż nie jest w granicach możliwości człowieka odmówić romansu z kobietą, kiedy jest się żonatym. Czy Zenon nie był w stanie powiedzieć "nie" i zerwać kontakt z Justyną Bogutówną. Odpieranie moich argumentów stwierdzeniami, że Zenon starał się pomóc biednej kobiecie po śmierci matki jest bezpodstawne, ponieważ pomoc, to nie nawiązanie romansu. Obrona będzie się starała pokazać, że wszystkiemu winna jest Justyna. Ale to właśnie Zenon zaprosił ją do swojego pokoju, to on przyzwolił na nawiązanie romansu. Zenon usiłuje utrzymać romans z Justyną Bogutówną w tajemnicy. To następny zarzut pod adresem jego osoby. Zenon Ziembiewicz pokazuje swoją zakłamaną, pruderyjną moralność, która rodzi konflikty i nieporozumienia. Mówiąc w końcu swojej żonie o zaistniałej sytuacji, stara się z pozoru nie okłamywać ukochanej osoby, co zapewne obrona będzie starała się podkreślić. Jednak w rzeczywistości Zenon pragnie zrzucić z siebie ciężar odpowiedzialności i znaleźć drugą osobę, z którą mógłby dzielić winę. Kolejnym zarzutem stawianym oskarżonemu jest darowania pieniędzy Justynie, aby usunęła dziecko, przez niego samego poczęte. Takie postępowanie dowodzi zepsucia moralnego Zenona Ziembiewicza, wyzbycia się wszelkich barier moralnych i zapomnienia, czym jest życie dla człowieka. Oskarżony postępuje wbrew zasadom chrześcijańskim, które poprzez piąte przykazanie z dekalogu mówią nie zabijaj. Szanowne panie zgromadzone na sali, proszę się postawić w sytuacji Justyny. Jak musi się czuć kobieta, kiedy jej usuwają nienarodzone dziecko? Czy może zachowywać się normalnie? Jak wyzbytym z uczuć musi być oskarżony proponując Justynie Bogutównie zabieg, i myśląc, że pieniądze rozwiążą wszystkie problemy? Zenon, poprzez realizację zabiegu aborcji chce zrzucić z siebie wszelką odpowiedzialność, jaką może zostać obarczony, w wypadku, kiedy Justyna Bogutówna urodzi dziecko. Stawiając się w jej sytuacji nie wiem czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie ogromne nieszczęście, jakie dotknęło tą dziewczynę. Usunęła ona ciążę ze względu na dobro Zenona Ziembiewicza, który potraktował ją jak przedmiot. Zarzutem, który przemawia niekorzystnie na działalność polityczną oskarżonego Zenona Ziembiewicza jest fakt, że nie jest silnym prezydentem miasta. Osoba, obejmująca stanowisko, tak ważne dla rozwoju miasta powinna posiadać odpowiednie kwalifikacje, musi umieć stawić czoła każdemu napotkanemu problemowi. Ten zarzut mój kolega będzie starał się odeprzeć usprawiedliwiając go trudną sytuacją rodzinna oskarżonego. Jednak mieszkańców nie interesuje, jakie problemy ma ich prezydent. Tą społeczność interesuje jak dana osoba ma zamiar rozwiązać problemy istniejące w mieście, jak chce polepszyć sytuację robotników, biedoty miejskiej. Zenon Ziembiewicz nie był w stanie przemóc fatalnego kręgu kłamstw i oszustw moralnych względem żony. Oskarżony bał się rozwodu, nie z powodu utraty ukochanej osoby, a ze względu na możliwość utraty swojego stanowiska, na nieunikniony skandal. Zenon Ziembiewicz nie chce zdecydować o niczym w życiu, uważa, że życie ułoży się za niego. To podejście uwidacznia się zarówno w jego życiu prywatnym, jak i podczas pełnienia wszelkich funkcji publicznych. Jednym z głównych zarzutów stawianych Zenonowi Ziembiewiczowi jest jego aprobata nakazu strzelania do robotników. Jego słabość wewnętrzna spowodowała śmierć niewinnych osób, domagających się jedynie prawa człowieka, które powinno być im dane. Oskarżony przypieczętował ten sposób swój upadek moralny. Jego zachowanie stało się sprzeczne ze świetlistymi ideałami, którymi miał zamiar się kierować. Kiedy był studentem, chciał pomagać robotnikom, kiedy zaś doszedł do władzy, nie sprzeciwił się działaniom przeciwko nim. Ostatnim zarzutem stawianym przez prokuraturę oskarżonemu Zenonowi Ziembiewiczowi jest fakt, że nie zrezygnował z pełnienia funkcji prezydenta miasta, po tym jak zorientował się, że sobie nie radzi, że ta funkcja przerasta jego siły. Mając taką świadomość powinien odejść z urzędu, aby nie doszło do takich wypadków, jak na przykład śmierć robotników. Wysoki sądzie oraz szanowna ławo przysięgłych, myślę, że przytoczone przez mnie argumenty jednoznacznie świadczą o winie oskarżonego. Fakt jego upadku moralnego jest nie do podważenia. Wszystkie zarzuty, jakimi obarczono Zenona Ziembiewicza są zgodne z prawdą i mam nadzieję, że oskarżony zostanie zasądzony podług popełnionych przez jego uczynków.

Przemowa oskarżycielska Zenona Ziembiewicza

Materiały

Dysonans poznawczy - wyjaśnienie Jednym z najsilniejszych czynników wpływających na zachowanie ludzi jest potrzeba podtrzymywania wy¬sokiej samooceny. W tym rozdziale dowiedliśmy, że potrzeba ta prowadzi do znaczących konsekwencji dla postaw i zachowań. Wedle teorii dysonansu poznawcze¬go ludzie zawsze doświadczają przykrego napięcia (dy¬sonansu), kiedy stają...

Prezentacja dwóch światów w "Odzie do młodości" Prezentacja dwóch światów: zastanego gnuśny, nie dążą do nowości, nie kierują się uczuciami, są egoistyczni, nie dbanie o szczęście ogółu, świat martwy, ludzie bez uczuć i duszy, krępujący świat powstającego dopiero świat dla młodych ludzi, musimy się jednoczyć, szczęśliwa młodość, świat lepszy, nieograniczona swoboda, ludzie ot...

Konflikt racji w „Antygonie” Sofoklesa Żyjemy w końcu XX wieku. Zastanówmy się gdzie się podziały dawne wartości, czy mają jeszcze znaczenie dawne myśli? „Antygona” jest najbardziej znaną tragedią grecką. Tragizm wyraża się tu poprzez upadek wielkiej wartości. Która z postaci jest wartością w „Antygonie”, kogo rację należy aprobować? Przeanalizujmy problemat...

Motyw przyjaźni w literaturze Przyjaźń Przyjaźń - Duchowa, emocjonalna i platoniczna więź łącząca dwoje lub więcej ludzi, oparta na wzajemnym zro¬zumieniu, wspólnych doświadczeniach. Literackie przykłady przyjaźni wskazu¬ją, że związek taki kończy się zazwyczaj wraz ze śmiercią jednego z przyjaciół. Biblia (ST) - Dawid, przyszły król Izraela, przyjaźni się w młod...

Stosunek do tradycji i kultury w wierszy "Herostrates" Stosunek do tradycji i kultury oraz odrzucenie tradycji romantycznej w wierszu “Herostrates\" “Herostrates\" - jest to wiersz, w którym poeta podejmuje polemikę z tradycją romantyczną, pragnie dokonać przewartościowania mitów narodowych w związku z odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Autor wyraża swój niepokój, lęk o ojczyznę, ...

Postawa autora w "Pamiętniku z powstania warszawskiego" Postawa autora Krótką charakterystykę autora Pamiętnika przedstawiliśmy już w poprzednich rozdziałach: Narracja oraz Bohaterowie. W tej części – dla porządku – zaakcentujemy zasadnicze elementy składające się na postawę Mirona wobec zagłady miasta, tragedii ludzi podczas pow¬stania warszawskiego i w związku z nim. Na u...

Cechy epoki barokowej w poezji Naborowskiego Twórczość Daniela Naborowskiego TYPOWE CECHY EPOKI (NP.: VANITAS) W POEZJI D. NABOROWSKIEGO Naborowski wprowadza w krąg barokowej literatury zainteresowanie przemijaniem. Wiersze pod tytułami: “Marność” i “Krótkość żywota” prezentują postawę człowieka wobec życia i śmierci. Człowiek powinien się cieszyć i bawić ale ...

Analiza "Raport z oblężonego Miasta" Zbigniewa Herberta Raport z oblężonego Miasta Wiersz powstał w 1982 r. i został zamieszczony w tomie Raport z oblężonego Miasta i inne wiersze, wydanym w 1983 r. Ta znamienna data i wyraźne sugestie w tekście pozwalają kojarzyć jego powstanie z wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce w grudniu 1981 r. Decyzja gen. W. Jaruzelskiego była reakcją na sytuację w k...