Okoliczności powstania "Zbrodni i kary"



Okoliczności powstania powieści Informacje dotyczące powstania pomysłu, kolejne etapy two¬rzenia powieści oraz reakcje odbiorców przedstawia autor biografii i monografii twórczości Fiodora Dostojewskiego, Leonid Grossman.4 Z książki tej można się dowiedzieć, że wiele czasu upłynęło zanim zamiar napisania utworu przybrał kształty realne. Korzenie „Zbrodni i kary” sięgają początku dat pięćdziesiątych. Obraz głównego boha¬tera dojrzewał w duszy pisarza około piętnastu lat. Jeszcze 9 października 1859 roku Dostojewski pisał do brata: „W grudniu zacznę powieść... Może pamiętasz, że wspominałem ci o powieści-spowiedzi, którą chciałem napisać jako ostatnią, bo mówiłem, że sam jeszcze muszę pewne rzeczy przeżyć. W tych dniach postanowiłem pisać ją niezwłocznie... Cała moja dusza i cała moja krew wejdzie w tę powieść. Obmyśliłem ją na katordze leżąc na pry¬czy w ciężkich chwilach smutku i wewnętrznej rozterki... Spowiedź ostatecznie ugruntuje moja sławę”.5 Dostojewski przywiązywał więc do tego utworu szczególne zna¬czenie. Pobyt na katordze pozwolił mu lepiej poznać psychikę człowieka. Obserwował tam zwłaszcza zachowanie jednego więźnia, Orłowa, odważnego, dumnie znoszącego wszelkie cierpienia, ema¬nującego wielką siłą wewnętrzną, marzącego o władzy i bogactwie, do których najszybciej może doprowadzić zbrodnia. W latach sześć¬dziesiątych Dostojewski zwrócił uwagę na dzieła Puszkina i jednego z bohaterów, zabójcę o udręczonej duszy – Aleka (Cyganie).6 W fascynacji zbrodnią i samotnością tej postaci badacze dzieła Dosto¬jewskiego upatrują inspirację do podobnego ukształtowania Ra¬skolnikowi. Tak oto w utworze, który miał być literackim studium pijaństwa, postać Marmieładowa stała się ośrodkiem istotnego, ale pobocznego wątku, zaś na plan pierwszy wysunęły się kwestie mo¬ralne dotyczące zbrodni, jej uzasadnienia i potrzeby odkupienia zro¬dzonej w duszy wrażliwego zabójcy. Powzięty pomysł fascynował Dostojewskiego tak bardzo, że in¬teresował się kronikami kryminalnymi. Wśród nich natrafił na arty¬kuł Proces Lacenaire'a, w którym ukazano sylwetkę zbrodniarza¬-filozofa, człowieka bardzo bystrego, uzdolnionego poety o szlachet¬nych rysach twarzy, który najpierw zabił przeciwnika w pojedynku, a po uwolnieniu z więzienia postanowił poświęcić się karierze lite¬rackiej wierząc w to, że jest człowiekiem wyjątkowym. Przestępczy świat bardzo go jednak pociągał, aż doszło do zabójstwa na tle ra¬bunkowym. Po osadzeniu w więzieniu wydał tom wierszy i zyskał sobie popularność jako morderca-filozof formułujący swoje spo¬strzeżenia niezwykle trafnie i oryginalnie, wypowiadający się w kwestiach moralnych, religijnych i politycznych, uważający, że jest ofiarą swojej epoki, zaś do zbrodni popchnęło go ubóstwo. Właśnie cechy Lacenaire' a uzupełniły charakterystykę Raskolnikowa. Dostojewski ciągle borykał się z kłopotami finansowymi. Przed opublikowaniem Zbrodni i kary miał na utrzymaniu pasierba i wspierał finansowo rodzinę zmarłego brata Michała. Żeby zwrócić długi, zaciągał nowe. Jego życie wypełniało myślenie o wekslach, pożyczkach, sekwestratorach, lichwiarzach i pieniądzach, których nie mógł nastarczyć, by zaspokoić potrzeby własne i bliskich mu o¬sób. Opanowany przez pieniądze Petersburg lat 1864-1865, kiedy to pisarz przeżywał szczególne kłopoty materialne, stał się tłem zda¬rzeń i ich motorem. Podobne problemy przeżywał Raskolnikow u¬wikłany w kontakty ze starą lichwiarką Aloną Iwanowną. O pienią¬dzach, procentach i obligacjach mówią też inni bohaterowie powie¬ści. Kręcąc się w wirze finansowych problemów Dostojewski mógł dobrze poznać różnych ludzi, którzy parali się zdobywaniem mająt¬ku drogą lichwy lub pośrednictwa w wekslowych operacjach – nie¬których autor umieścił w utworze bez wielkiego retuszu, np. Piotr Łużyn ukształtowany został na wzór Pawła Łużyna (wierzyciela pi¬sarza), jako człowiek pośredniczący w finansowych załatwieniach i sporach. W 1865 r. Dostojewski przygotowywał się do podjęcia tematu uza¬leżnienia od alkoholu. Jego oferta złożona w redakcji „Otieczestwien¬nych Zapisków” nie została przyjęta ze względu na brak pieniędzy. Po¬mysł i zgromadzone informacje zostały jednak wykorzystane przy pre-zentacji problemów, z jakimi boryka się rodzina Marmieładowów. Nękany coraz większymi trudnościami autor postanowił wyje¬chać za granicę. W Wiesbaden jednak problemy urosły do jeszcze większych rozmiarów. Przegrawszy w ruletkę wszystko co miał Dostojewski cierpiał głód, nie miał odpowiednich warunków, by pi¬sać. Właśnie wtedy zamysł Zbrodni i kary przybrał w pełni realne kształty. W listownej propozycji złożonej redaktorowi „Russkiego Wiestnika” pisarz określił powieść jako utwór psychologiczny, wyjawił zarys fabuły oraz problematykę i wyjaśnił decyzję bohatera o przyznaniu się do winy jako triumf natury i formacji religijnej. Przed napisaniem utworu autor zaplanował kolejne etapy akcji, charakterystykę głównego bohatera, doskonale wiedział jak i po co nakreśli tę postać w powieści odwołującej się do realiów lat sześćdziesiątych XIX wieku w Petersburgu. Kryzys ekonomiczny przybrał monstrualne rozmiary, kształtował losy ludzkie oplatając je wokół pieniędzy lub ich dotkliwego braku. Nędza zrodziła prostytucję i pijaństwo a także inne złe zjawiska, napędzała proceder złodziejski, powoływała do życia nihilistów i morderców, zamieniała małżeństwo w kontrakt majątkowy. Zbrodnię i karę odbierano również jako atak na utopijne wizje szczęśliwego społeczeń¬stwa nakreślone przez Czernyszewskiego w powieści Co robić? Postać Raskolnikowa, cierpiącego nihilisty, kojarzono z Bazarowem z dzieła Turgieniewa Ojcowie i dzieci. Powieść Dostojewskiego powstawała w Petersburgu i w Lublinie pod Moskwą, gdzie autor wynajął wiejską posiadłość. Będąc w co¬tygodniowym kontakcie z wydawcą utworu pisarz mógł walczyć o zachowanie możliwie niezmienionych rozdziałów. Często jednak musiał ustępować – m.in. uporządkował zagadnienia o podbudowie religijnej (długa wypowiedź Soni po lekturze Ewangelii została skrócona, bo zakwestionowano idealizację postaci prostytutki). Po¬wieść wielokrotnie była poddawana redakcyjnemu retuszowi, przy czym większe zmiany polecano autorowi. Szczególnie wiele uwag dotyczyło Soni. W pewnym stopniu prototypem tej postaci była dwudziestoletnia siostrzenica pisarza. Nie tylko jej imię, ale i szla¬chetność, ofiarność, pomoc i współczucie w cierpieniu, formacja moralna i jednoznaczne poglądy, a także niezwykła pracowitość to cechy, które odnajdujemy w literackiej kreacji. Po powrocie z Moskwy w końcu września 1866 r. Dostojewski miał bardzo mało czasu na dokończenie Zbrodni i kary, ciągle bory¬kał się przy tym z kłopotami finansowymi. Związany był również drakońskim kontraktem zobowiązującym do dostarczenia wydawcy Stellowskiemu nowej powieści przed początkiem grudnia (w prze¬ciwnym razie ten miałby prawo publikować wszystkie powieści Dostojewskiego w ciągu dziewięciu lat bez płacenia honorariów).7 Tak rozpoczęła się znajomość ze stenografistką Anną Snitkiną, wielką miłością pisarza. Dzięki jej pomocy pokonał wszystkie przeciwności i ukończył utwór Gracz oraz ostatnią część Zbrodni i kary.8

Okoliczności powstania "Zbrodni i kary"

Materiały

Człowiek w wybranych utworach Człowiek współczesny poszukuje nowych dróg , nowych wartości, wzorów i postaw, które wskażą mu jak postępować, jak żyć. Jest słaby, mały, bezradny i zagubiony. Ma ambitne plany i dążenia, ale trudno jest mu je zrealizować. Rzeczywistość, która go otacza, często obojętna jest wobec jego klęsk. Totalitaryzm wojenny, stalinizm to czasy błęd...

Pułapka zadłużenia - definicja, konsekwencje Określenie dopuszczalnej granicy zadłużenia zagranicznego ma charakter względny. Oznacza to, że w konkretnej sytuacji jakiegoś kraju może dojść do jej przekroczenia, co powoduje zawsze określone, negatywne konsekwencje, a przede wszystkim stopniowe narastanie trudności płatniczych. Pogarsza się standing kredytowy takiego kraju, co oznacza jedn...

Bogowie ziemscy w mitologii ========BOGOWIE ZIEMSCY========================================================================== --------HESTIA----------------------------------------------------------------------------------- Hestia-najstarsza corka Kronosa i Rei,siostra Zeusa i Hery,bogini ogniska domowego megaron-glowna swietlica,miejsce,gdzie bylo ognisko domowe -...

Co to jest dramat poetycki? dramat poetycki jest najbardziej zróżnicowanym wewnętrznie zjawiskiem dramaturgii współczesnej. Forma wiersza nie jest w nim warunkiem koniecznym., natomiast cechą wspólną jest traktowanie świata przedstawionego jako metafory i stylizacyjny charakter utworów (częste odwołania np. do tragedii, misterium, moralitetu czy dramatu romantycznego a w ...

Klauzula najwyższego uprzywilejowania - wyjaśnienie KLAUZULA NAJWYZSZEGO UPRZYWILEJOWANIA – umowne zobowiązanie państwa do przyznania drugiemu państwu wszelkich ulg i ułatwień, nie mniejszych niż zostały przyznane lub będą przyznana w czasie trwania umowy państwu trzeciemu tzn każda układająca się strona na terytorium drugiej strony nie będzie gorzej traktowana niż jakikolwiek, najbardzi...

Geneza kazań emat: Geneza kazań Geneza Kazań - Kazania, co ciekawe, nie były wygłoszone, mimo że pierwotnie takie było ich przeznaczenie. - Gatunek ten w renesansie należał do specyficznych form literackich, w których najważniejszą funkcję pełniła postać mówiącego, prezentującego poglądy Kościoła. - Na tym tle zrodził się profetyzm Kazań, wzmocniony j...

Literatura pozwala możliwie najdokładniej poznać ten świat, zrozumieć i wyrazić Oprócz prądów w literaturze trzymających się hasła \"sztuka dla sztuki\" istniały zawsze gatunki spełniające bardziej utylitarne funkcje. Sztuka nie może być wyobcowana, oderwana od rzeczywistości, sztuka bez człowieka i nie dla człowieka jest nieludzka i niepotrzebna. Literatura chyba najpełniej wyraża pragnienia, dążenia, tęsknoty i marzenia l...

Twórczość Adama Mickiewicza w życiu narodu polskiego Twórczość Adama Mickiewicza “chlebem powszednim” dla narodu. Twórczość Adama Mickiewicza w życiu narodu polskiego. W klasie ósmej na lekcji języka polskiego poznałem utwór współczesnego poety Tadeusza Różewicza “Chleb”. Chlebem, “który żywi i zachwyca” Różewicz nazywa poezję Mickiewicza. – Uważam, ...