Język w "Pamiętnik z powstania warszawskiego"



Język Miron Białoszewski posługuje się w Pamiętniku jeżykiem poszarpanym, chaotycznym, opartym przede wszystkim na mowie potocznej z zaakcentowaniem efektów brzmieniowych. Zacytowane w poprzednim rozdziale fragmenty dzieła stanowią próbkę stylu auto¬ra. Cały tekst pełen jest urozmaiconych, zróżnicowanych pod wielo¬ma względami fragmentów. Pisarz chętnie wykorzystuje interpunkcję w funkcji ekspresywnej – pojawiają się tu zawieszenia myśli, wahania, pytania, wykrzyknienia, wielokropki sygnalizujące urwanie wypowiedzi. Ulubionym środkiem stylistycznym Białoszewskiego są różnego rodzaju powtórzenia: pojedynczych wyrazów, całych struktur składniowych, rozpoczynanie kolejnych formacji składniowych od tego samego słowa lub grupy wyrazów (paralelizmy i anafory składniowe) oraz nawarstwianie sporych części tekstu cytowanego – np. modlitwy Pod Twoją obronę, która rozbrzmiewa w kolejnych piwnicznych pomieszczeniach. Cytowanie modlitw, psalmów, pieśni (np. Dnia pierwszego września...) jest tu również częstym zabiegiem literackim. Białoszewski chętnie wykorzystuje fonetyczne środki stylistyczne, zwłaszcza onomatopeję. Stara się oddać przy pomocy literowego zapisu dźwięki otaczające warszawiaków: odgłosy lecących i wybuchających bomb, nakręcanie „szafy”, charakterystyczne szumy, świsty, powiewy i uderzenia, których brzmieniowa postać zazwyczaj budzi grozę, ponieważ opiera się na dźwiękach nieprzyjemnych, zgrzytliwych, zwiastujących śmierć. Przykłady owej transformacji brzmienia na język pisany są w tekście liczne, oto niektóre z nich: trzszach... trzszach... trzszach... trzszach... trzszach... trzszach... (48), wiu wiuuu wijuuuuu (59) nakręcanie „szafy”: kha... kha... kha... kha... kha... kha... kha... kha... kha... (60) Tu również można obserwować skłonność do powtórzeń i zarazem cieniowania nieco zmiennych efektów dźwiękowych. Wprowadzone do prozy fragmenty mają niekiedy – jak zacytowane wyżej – szczególną postać graficzną zbliżoną do zapisu charakterystycznego dla liryki. W strumieniu świadomości narratora pojawiają się eliptyczne zda¬nia i równoważniki zdaniowe oraz anakoluty (wypowiedzenia złożone z elementów składniowo niespójnych), forma pierwszej osoby liczby pojedynczej przechodzi w pierwszą osobę liczby mno¬giej, ta z kolei miesza się z bezosobowymi i ujętymi w trzeciej oso¬bie. Owe składniowe zabiegi prowadzą do wrażenia, że wypowiedź o charakterze osobistym splata się z fragmentami, w których narrator wyraźnie utożsamia się z grupą ludzi dzielących wspólny los bez¬domnych w swoim mieście. Autor wprowadza elementy zaczerpnięte z języka potocznego, kolokwializmy, wulgaryzmy, które egzystują na kartach Pamiętnika wespół z neologizmami tworzonymi dla doraźnych potrzeb – oddania specyficznych, wyjątkowych znaczeń, np. półspodziewanka (91), siupnąć (Nas mieli siupnąć do Rzeszy – 174), zaskok (To był zaskok – czyli zaskoczenie – 122), zbuzowało się tzn. spaliło (123), zajmiciele miejsc (132). Znajdujemy tu wyrażenia charakterystyczne dla pewnych środowisk i miejsc – np. mykwa czyli kąpiel w obozie (182), kukurużnik – radziecki samolot (142) oraz rodzaje broni i sposoby wyniszczania warszawiaków, np. „szafa” czy „berta” (wielokrotnie używane przez Białoszewskiego). Wśród licznych nazw miejscowych (nazwy dzielnic, ulic) i osobowych (imiona – w formie oficjalnej i zdrobniałej, nazwiska, pseudonimy) pojawiają się skrócone postaci niektórych nazwisk, np. Uff., Ad. Pamiętnik ma formę w znacznej mierze udramatyzowaną. Pojawiają się w nim serie czasowników i krótkich zdań sygnalizujących „dzianie się” oraz duże tempo zmian. Maria Janion zwróciła uwagę na szczególne upodobanie autora do czasownika latać, który jest stosowany także w odniesieniu do przemieszczania się ludzi i zwierząt, spadających bomb i wszelkich pocisków.13 Andrzej Zieniewicz ukazał wartość dzieła na tle skostniałej komu¬nistycznej nowomowy. Ów „niekombatancki” charakter Pamiętnika uznał za ważny element kształtowania samoświadomości części inteligencji.14 Te same walory prozy Białoszewskiego podkreśla Maria Janion, wskazując, że już we wcześniejszych utworach, w poezji, autor Pamiętnika opowiadał się za nieoficjalnym wariantem języka. To tak pojęta „prywatność” lingwistyczna zmusiła Białoszewskiego, by sięgnął po fenomenologiczny konkret, wymijając i kwestionując „oficjalny”, „tyrtejski”, „retoryczny”, „kombatancki” system literatury polskiej. Operuje on najczęściej skończonymi, gładkimi, rozbudowanymi, starannymi zdaniami-okresami, bądź też monotonnymi śpiewankami; tego wymaga retoryka oficjalna, jak i retoryka tyrtejska, ześlizgujące się łatwo we frazes boojczyźniany bądź socjalistyczny. Przeciw niemu Białoszewski wzniósł swój system „prywatny”, „intymny”, wyzuty z oficjalności, ufundowany na „doświadczeniach peryferyjnych” (wedle określenia A. Sandauera), posługujący się często anakolutami oraz obnażający automatyzm i bezwład języka, do którego tak bezgraniczne zaufanie żywią zazwyczaj wszyscy obrońcy i praktycy frazesu.15 Dzieło Białoszewskiego było więc nowatorskie i świeże na tle języka obowiązującego w życiu społecznym i w sztuce w latach sześćdziesiątych oraz późniejszych.

Język w "Pamiętnik z powstania warszawskiego"

Materiały

Muzyka w reklamie Muzyka w reklamie Czynnikiem kształtującym nastrój jest także muzyka, która podobnie jak kolor określa cechy produktu i działa na zmysły. Stąd utwory dynamiczne, radosne czy przeciwnie - spokojne, stanowiące w zasadzie niezauważalne tło dla reklamy. Takie w każdym razie było pierwotne założenie. Obecnie dużą popularnością cieszą się filmy, w kt...

Przykłady literatury wojny i okupacji na podstawie słów Jana Pawła II Jan Paweł II “Bywa nie raz, że stajemy w obliczu prawd, dla których brakuje słów” – słowa Jana Pawła II-ego czy literatura XX w. potwierdzają tę myśl. Przykłady literatury wojny i okupacji. Często, żyjąc w swoim własnym świecie, nie zdajemy sobie sprawy z okrucieństwa jakie panuje w otaczającym nas świecie. Często również ...

Motyw starości w literaturze Starość/starzec Starość - Wiek podeszły, ostatnie lata życia, na które przypada spadek sił witalnych, a nierzadko mentalnych. Starzec - 1) Człowiek wiekowy, do¬świadczony, obdarzony mądrością czer¬paną ze swych przeżyć. 2) w kościele greckokatolickim i prawosławnym mnich - mędrzec, jeden z najstarszych w monastyrze, uznawany za najwy...

Opodatkowanie przedsiębiorstw OBCIĄŻENIA NA RZECZ SYSTEMU BUDŻETOWEGO WYSTĘPUJĄCE W POLSCE I. PODATKI: 1. Podatek dochodowy od osób prawnych - podlegają mu podmioty prowadzące działalność gospodarczą i posiadające osobowość prawną 2. Podatek dochodowy od osób fizycznych - podlegają mu osoby fizyczne uzyskujące przychody z różnych źródeł 3. Podatek od towarów i...

Cechy grupy społecznej Cechy grupy społecznej: 1. każda jednostka w grupie społeczne) ma określona role. funkcje, 2. każdy z członków grupy posiada odrębność od innych grup czy zbiorowości. 3. grupa ma miejsce skupienia, miejsce przebywania członków grupy 4. cała grupa ma określone zadania do wypełnienia. 5. struktura, ułożenie poszczególnych jednostek w grupie ...

Omówienie filmu "Pan Tadeusz" Omów film lub sztukę teatralną. Adam Mickiewicz pisząc „Pana Tadeusza\" nie spodziewał się, że jego dzieło zostanie sfilmowane. Tej trudnej sztuki podjął się równie wielki człowiek, mianowicie Andrzej Wajda. W swoim filmie obsadził najlepszych aktorów. Wystąpili m. In. Michał Żebrowski (Tadeusz), Daniel Olbrychski (Gerwazy), Bogusław L...

W.S.Reymont - "Chłopi" - biografia i geneza utworu Władysław Stanisław Reymont (1867-1925) – człowiek i twórca Stanisław Władysław Rejment (bo tak brzmiało pierwotnie nazwisko pisarza) urodził się 7 maja 1867 roku we wsi Kobiele Wielkie w pow. Radomsko. W jego rodzinie tradycje szlacheckie przeplatały się z chłopskimi. Ojcem pisarza był wiejski organista, Józef Reyment, a matką zuboż...

Ważne cytaty ważnych ludzi \"Są dziwy w niebie i na ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom\". (William Szekspir) Paul Hazard twierdzi, że wartościowe książki \"uczą wiedzy najtrudniejszej: znajomości ludzkiego serca.\" \"Kto czyta - żyje wielokrotnie. Kto zaś z książkami obcować nie chce - na jeden żywot jest skazany\". (J. Czechowicz) \"Na żadnym ze...