Geneza powieści "Ludzie bezdomni"



Geneza Ludzi bezdomnych Powieść ukazała się drukiem w Warszawie w 1899 roku (z datą 1900). Publikacja szybko stała się wydarzeniem wielkiej rangi, porównywalnym z premierą Wesela Stanisława Wyspiańskiego, Odbierano ją jako formę dyskusji z hasłami pozytywistów i postawą romantyczną, jako manifest ideowy poglądów pisarza, zauważano nowatorstwo formy i kojarzono pewne treści z biografią autora. W jakich okolicznościach Stefan Żeromski rozpoczął pisanie Ludzi bezdomnych? Czy sam o tym wspomina? Kim są dla niego owi bezdomni – bohaterowie tak określeni w tytule utworu? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszej książeczce. Informacje o okolicznościach powstania i publikacji oparte na Dziennikach i innych źródłach podaje Danuta Zawistowska, autorka popularnego opracowania powieści.2 Z niego przede wszystkim zaczerpnęliśmy informacje do tego rozdziału. W listopadzie 1898 r. pisarz był już w trakcie pracy nad utworem i zbierał potrzebny mu do tego celu materiał (m.in. prosił w liście znanego krytyka Jana Lorentowicza o dane dotyczące domu noclegowego dla biedoty – Château rouge – które wykorzystał później wplatając je w referat Judyma w rozdziale zatytułowanym Mrzonki).3 Podczas pisania tej powieści planuje kolejną (Popioły). W sierpniu 1899 r. w Zakopanem nadaje Ludziom bezdomnym ostateczny kształt i fragmenty rękopisu sukcesywnie wysyła do drukarni, która rozpoczyna pracę nad tekstem we wrześniu. Powieść – w dwóch tomach – wychodzi z druku późną jesienią 1899 r. (z datą 1900 r.) nakładem warszawskiego wydawnictwa Bronisława Natansona, druk – W. L. Anczyca w Krakowie. Pierwszy tom zawiera 257 stron, drugi 230. Wydawca, kierując się pobudkami ideowymi, nabył tę powieść od pisarza za tysiąc rubli, sumę zawrotną w stosunku do wszystkich poprzednich honorariów Żeromskiego (np. za tom Opowiadań otrzymał autor 75 rubli, za Syzyfowe prace – nic... z powodu „trudności finansowych” wydawnictwa). [...] Okazało się jednak, że nakład rozszedł się nieprawdopodobnie szybko – w ciągu dwóch zimowych miesięcy – i wydawca mógł wycofać swój kapitał z zyskiem. Żeromski otrzymał zaraz od firmy wydawniczej Gebethner i Wolff ofertę drugiego wydania Ludzi bezdomnych z propozycję takiego samego honorarium, tj. tysiąca rubli. Drugie wydanie powieści ukazało się wiosną 1900 r. Trzecie – w roku następnym, a w 1906 r. – czwarte.4 Powieść była więc ewenementem na rynku wydawniczym – szybko zyskała niezwykłą popularność, zaś autor otrzymywał honoraria znacznie przekraczające panujące wtedy zwyczaje. Można sądzić, że to wielkie powodzenie wynikało z dwu niezaprzeczalnych i narzucających się od pierwszych stron walorów tekstu: przedstawiał on życie w całej złożoności, ujmując je w sposób atrakcyjny pod względem artystycznym (nowatorstwo odpowiadające gustom epoki: sięganie do technik impresjonistycznych, symbolizm, ale i realizm pomieszany z naturalizmem). Żeromski niejako programowo korzystał z własnych obserwacji i doświadczeń, konstruując charakterystyki bohaterów, kształtując ich losy, projektując dla nich scenerię (np. opisy przyrody). Takie założenie doprowadziło do umieszczenia akcji w miejscach, które autor poznał w czasie swoich podróży i kolejnych zmian adresu. Opisując Cisy i problemy zdrowotne biedoty zamieszkującej czworaki, odtworzył uroki i słabości Nałęczowa. Przedstawił również bohaterów wzorowanych na ludziach napotkanych w tym miasteczku, uwikłanych w spory o tereny podmokłe – źródło zarazków malarii. Młody, przeżywający kłopoty finansowe pisarz przybywa do Nałęczowa, by uczyć trzy córki właściciela ogromnego majątku, a zarazem zarządcy Uzdrowiska, inżyniera Michała Górskiego. Poznaje tam wielu wybitnych artystów, zwłaszcza twórców literatury (m.in. H. Sienkiewicza, B. Prusa, K. Tetmajera) oraz swoją przyszłą żonę, Oktawię Rodkiewiczową (prototyp dwu postaci literackich – Madzi Brzeskiej z powieści B. Prusa Emancypantki oraz Joasi Podborskiej z Ludzi bezdomnych). Wspólne spacery i rozmowy często dotyczą atrakcji i zagrożeń związanych z pobytem w tej pięknej miejscowości (nadmierna wilgotność i niebezpieczeństwo rozwoju malarii). Kazimierz Sacewicz (prototyp postaci Judyma) jako młody, pełen ideałów społecznikowskich lekarz starał się o podniesienie zdrowotności kurortu. Jego oponentem był doktor Rembieliński. Przeżywający kłopoty zdrowotne. Żeromski w pełni podzielał poglądy Sacewicza.5 Bohaterowie działający w Cisach znajdowali swoje prototypy także wśród znajomych pisarza spoza Nałęczowa. Cechy osobowości Rużyckiego [kustosza Muzeum w Rapperswilu, zwierzchnika Żeromskiego zatrudnionego w funkcji bibliotekarza – przyp.] znalazły swój literacki wyraz w Ludziach bezdomnych – w postaci Krzywosąda Chobrzańskiego, administratora Cisów; natomiast na ukształtowanie postaci szlachetnego filantropa, wiceprezesa rady zarządzającej uzdrowiskiem, starego „Lesa”, wywarła wpływ osoba wiceprezesa zarządu Muzeum Henryka Bukowskiego, w którym Żeromski znajdował orędownika swych planów dotyczących ulepszenia muzeum. Wreszcie doktor Węglichowski, układny i sprytny w działaniu zmierzającym do zaspokojenia własnych ambicji, posiadał prawdopodobnie swój pierwowzór w osobie Józefa Gałęzowskiego – prezesa i dyrektora muzeum; oddanym funkcjonariuszem i totumfackim Gałęzowskiego był właśnie kustosz Rużycki.6 Podróże po kraju i wojaże zagraniczne również znajdują swoje odbicie w niektórych rozdziałach powieści. Bardzo znaczący był pod tym względem pobyt pisarza w Dąbrowie Górniczej (1897 r.), gdzie miał okazję z mężem siostry ciotecznej, u której gościł – inżynierem górnictwa – zwiedzać kopalnie, fabryki, piece martenowskie w miejscowości Huta Bankowa. Prawdopodobnie tam autor postanowił napisać powieść zaplanowaną pierwotnie jako utwór o życiu górników, hutników – ludzi Zagłębia. Opisy warunków życia robotników mają więc oczywisty związek ze zwiedzaniem różnych miejsc pracy na Śląsku i w Warszawie, gdzie pisarz spędził wiele lat. Lata współpracy z czasopismem „Głos” (tu ukazywały się pierwsze opowiadania i nowele Żeromskiego) zaowocowały kontaktami ze znanymi społecznikami, ludźmi idei tego czasu. W pamiętniku Joasi pojawia się postać Mariana Bohusza (Józefa Karola Potockiego, redaktora „Głosu”, człowieka ofiarnego w pracy społecznej). Prototypem postaci Korzeckiego był Edward Abramowski, który głosił ideę wzajemnej pomocy i oparty na niej postulat spółdzielczości, współczuł cierpiącym i pokrzywdzonym przez los ludziom z nizin społecznych. Pisarz popierał stanowisko ludzi z kręgów „Głosu” doceniających wysoką wartość ludu i potępiał ziemiaństwo (niewrażliwość na krzywdę innych, niski poziom moralny, duchowa mizeria skrywana pod pozorami dobrego stylu i elegancji). Był jednak krytyczny wobec głoszonych poglądów i sprzeciwiał się tendencjom antysemickim które lansowali niektórzy współpracownicy „Głosu”. Stanowisko socjalistów, z którymi sympatyzował autor Przedwiośnia, również nie do końca go przekonywało. Dostrzegał i doceniał krytycyzm społeczny socjalistów, ale zauważał brak konkretnego programu na przyszłość zdolnego odmienić oblicze kraju. Danuta Zawistowska wymienia również najważniejsze literackie fascynacje Żeromskiego. Na plan pierwszy wysuwają się tu Szekspir i Mickiewicz (na jego cześć nazwał swojego syna imieniem Adam). Wśród romantyków doceniał twórczość J. Słowackiego, Z. Krasińskiego, S. Goszczyńskiego, K. Ujejskiego, W. Syrokomli, I. Kraszewskiego i T. T. Jeża oraz twórców literatury powszechnej: W. Hugo, M. Jokaia, A. Dumasa. Fascynują go bohaterowie zdolni do poświęceń w imię patriotycznych uczuć, pełni tragizmu samotnicy. Żeromski interesuje się też dziełami i osobowościami pozytywistów (niektórych poznał osobiście), zwłaszcza B. Prusa (humor), H. Sienkiewicza (narracja), E. Orzeszkowej i M. Konopnickiej (wrażliwość na krzywdę ludu). Chętnie czytywał dzieła Gogola i Turgieniewa. Wielkim zainteresowaniem darzył naturalistów: E. Zolę. A. Daudeta, G. de Maupassanta, A. Dygasińskiego i G. Zapolską. Fascynował się również powieścią psychologiczną; Zbrodnia i kara F. Dostojewskiego zaciekawiła go do tego stopnia, że studiował prace naukowe z psychologii. Właśnie taki – psychologicznie pogłębiony rysunek charakterologiczny uzyskał doktor Judym. Pomawiano pisarza o naśladownictwo Ibsena, norweskiego dramaturga, przedstawiciela symbolizmu, zwracając uwagę na podobieństwo niektórych motywów. Żeromski poznał również twórczość czeskiego poety J. Vrchlickiego, którego podziwiał za umiejętność zmysłowego opisywania przyrody. Autor Syzyfowych prac spotykał się często z wybitnymi twórcami obu epok, na które przypadły lata jego artystycznej aktywności. Są wśród nich: S. Witkiewicz (problematyka społeczna, zainteresowanie impresjonizmem), K. Przerwa-Tetmajer, S. Przybyszewski, W. Berent, Wielkim autorytetem początkującego pisarza był nauczyciel języka polskiego, Antoni Gustaw Bem. Od niego Żeromski przejął ideały pozytywizmu, które zweryfikował po latach dostrzegając ich sprzeczność z realiami życia. Niewątpliwie złożoność ideowa i formalna dzieła pozostaje w związku z wielką erudycją i wrażliwością autora-społecznika. Podejmowane w utworze zagadnienia są wynikiem obserwacji otaczającego świata, poznania przeciwstawnych stanowisk w prezentowanych w powieści kwestiach oraz oceny moralnej osób uwikłanych w takie dyskusje i konflikty. Obraz społeczeństwa, kontrasty ukazane w Ludziach bezdomnych, drastyczne sceny z życia biedaków to znaki czasu, w którym żył i tworzył autor. Forma utworu – wielość estetycznych kategorii i różnorodność stylistyczna – prowadzi wprost do wniosku o odmienności powieści na tle dotychczas powstałej prozy, a równocześnie można dostrzec w niej elementy już znane, choć wykorzystywane niekiedy inaczej. Liryzacja prozy Żeromskiego to niezwykłe osiągnięcie wzbudzające wielkie zainteresowanie powieścią od chwili ukazania się pierwszego jej wydania. Tymi zagadnieniami bardziej szczegółowo zajmujemy się podczas problemowego omówienia dzieła w kolejnych rozdziałach.

Geneza powieści "Ludzie bezdomni"

Materiały

Zasada "wcielając to co ogólne, w to, co jednostkowe" - opinia słuszności Henryk Markiewicz dowodzi, że pisarze II połowy XIV w. próbują realizować zasadę typowości \"wcielając to co ogólne, w to, co jednostkowe\". Na wybranych przykładach dowieź słuszności bądź niesłuszności tej opinii. Druga połowa XIX w. to okres bujnego rozwoju kapitalizmu, okres klasowej segregacji i wszechwładzy pieniądza. W literaturze to cz...

Motyw rozstania w literaturze 35. Różne ujęcia motywu rozstania w literaturze. \"Miłość dopiero wtedy staje się idealna, kiedy ukochanej osoby nie da się już uratować. Kiedy się odkryje, że ukochana osoba rozmawia jakimś innym głosem z kimś nieznajomym. Pocieszamy się jednak, że ten, którego kochaliśmy, zgubił się tylko na chwilę w tłumie...\" (L. Buczkowski: Romans). Zupe...

System totalitarny w utworach XX wieku Jeśli dobrze rozumiemy pojęcie totalitaryzmu - od razu zauważymy, że stał się on tematem bardzo wielu utworów europejskich i polskich. Totalitaryzm to określenie systemów politycznych, które ingerują w osobiste życie człowieka i podporządkowują go odgórnym prawom, są oparte o rozbudowany system kontroli, oddziaływują poprzez strach i przemoc. Pr...

Koncepcja tragizmu w teatrze antycznym, szekspirowskim i romantycznym Tragizm, tak jak komizm czy groteska jest kategorią estetyczną, określa rodzaj dzieła. Polega na umiejscowieniu bohaterów w sytuacji konfliktu tragicznego, w starciu dwóch równorzędnych racji. Wybór którejkolwiek z nich przynosi klęskę, a nawet śmierć. Tragizm w teatrze jest chyba jego jedną z najbardziej nieodłącznych cech od czasów jego pow...

Faktoring - definicja Faktoring - sprzedaż wierzytelności, w umowie faktoringowej wierzyciel przelewa swoją wierzytelność na faktora (najczęściej bank lub inna instytucja finansowa), w zamian otrzymuje kwotę pieniężną odpowiadającą wycenie wierzytelności pomniejszoną o prowizję faktora. Faktor płaci przedsiębiorcy za nabywaną wierzytelność przed terminem jej wymaga...

Artysta jako bohater dzieła literackiego XX wieku Artysta jako bohater dzieła literackiego XX wieku (dylematy sztuki). Nowa epoka, jaką było XX–lecie międzywojenne, przyniosła inne spojrzenie na literaturę i na rolę twórcy. Dlatego artyści stają się często bohaterami dzieł literackich zarówno w poezji, jak i w prozie. Jednym z pierwszych poetów, u którego odnajdujemy motyw ...

Motyw nadziei w literaturze Nadzieja Nadzieja - Oczekiwanie spełnienia się czegoś pożądanego, wymarzonego; ufność, że to się spełni, urzeczywistni; stan, który towarzyszy dążeniu do celu, ideału, pozwalający wierzyć, że cel zo¬stanie osiągnięty; także uczucie, które dodaje sił w pokonywaniu trudności na drodze do realizacji zamierzeń. Biblia (ST) - 1) Zawarłszy przy...

Biografia Sępa-Szarzyńskiego . M. Sęp-Szarzyński (1550-1581) - poeta epoki przełomu... Zmarły przedwcześnie Mikołaj Sęp Szarzyński, o którego życiu do dziś wiadomo bardzo niewiele, jest uważany za twórcę zapowiadającego nową jakość w literaturze polskiej. Chronologicznie Szarzyńskiego zaliczać należy jeszcze do epoki odrodzenia jednak charakter jego wierszy daleko wykrac...